mon (strona 8 z 81)

"Pokazać Rosji". Weteran GROM mówi, czy da się wyszkolić ludzi w 30 dni
6:28

"Pokazać Rosji". Weteran GROM mówi, czy da się wyszkolić ludzi w 30 dni

MON zapowiada powszechne szkolenia wojskowe, dzięki którym obywatele mają zyskać wiedzę o tym, jak się bronić i co robić w sytuacji zagrożenia. O tym, jak mają wyglądać te szkolenia, mówił w programie “Newsroom” Paweł "Naval" Mateńczuk, doradca szefa MON i weteran JW GROM. - To jest taki pakiet wiedzy, którą możemy jako obywatele dostać od ekspertów, będąc cywilami i nie myśląc, że po tym przeszkoleniu zostanę rezerwistą albo będę szedł na pierwszą linię frontu - mówi Mateńczuk z zaznaczeniem, że szkolenia będą powszechne, ale i dobrowolne. - Pierwszy segment będzie się kończyć certyfikatem i podnosić naszą odporność społeczną, o którą często mamy do siebie jako Polska, jako obywatele pretensje, że nie jesteśmy do czegoś przygotowani - dodał. Bazując na przykładach, ekspert zaczął wyliczać, z czym Polacy mają problem. Chodzi tu m.in. o zachowanie w przypadku paniki w tłumie czy udzielenie pierwszej pomocy. - Jeżeli nie mamy wiedzy, to czujemy się bardziej zagrożeni - zwrócił uwagę. Jak dodał, to jest też pokazanie przeciwnikowi, że “jest nas dosyć dużo do obrony”. - Więc jeżeli Rosja ma scenariusze ataku, no to my siłą rzeczy musimy mieć mocny scenariusz tej obrony (...) Musimy być świadomi, że na tym miejscu na świecie mamy swoje prawo być i nie oddamy tego za darmo - zaznaczył "Naval".
Paweł Pawłowski

P. Pawłowski

Opcje
Kulisy uchylenia immunitetu Błaszczaka. Tomczyk: jest tchórzem
4:38

Kulisy uchylenia immunitetu Błaszczaka. Tomczyk: jest tchórzem

Wirtualna Polska ujawniła szczegóły wniosku o uchylenie immunitetu Mariusza Błaszczaka ws. spotu kampanijnego, w którym ówczesny minister obrony narodowej ujawnił tajemnice państwowe. Jak się dowiadujemy, wbrew przepisom i bez aktualnej zgody tajne dokumenty selekcjonowała m.in. wiceszefowa KRRiT Agnieszka Glapiak. Z kolei pracownik WBH rozszywał teczki i skanował kartki, zasłaniając wrażliwe informacje tekturą. - Często myśleliśmy sobie o państwie PiS, że to jest państwo z tektury, a dzisiaj się okazuje, że to jest dosłownie państwo z tektury - komentował w programie "Tłit" WP wiceszef MON Cezary Tomczyk. Prowadzący zwrócił uwagę, że Błaszczak nie chce się zrzec immunitetu. - Jest tchórzem. Szkoda, że nie pomyślał o tych sprawach wtedy, kiedy ujawniał te dokumenty - stwierdził Tomczyk. Wiceminister zwrócił uwagę, na to, że "jeżeli byśmy mieli tutaj rosyjskiego szpiega to na jego liście pierwszym punktem, który jest do zdobycia, to są plany operacyjne, plany obronne państwa". - Mamy sytuację, kiedy minister obrony, który przysięga bronić kraju, ujawnia fragmenty i to jakieś wyrwane z kontekstu planów operacyjnych i podaje do publicznej wiadomości. My już nawet szpiegów rosyjskich nie potrzebujemy, bo mieliśmy z jednej strony Macierewicza, a z drugiej strony Błaszczaka - powiedział gość programu. - Chciałbym, żeby on nie był tchórzem, tylko po prostu poddał się odpowiedzialności. A gdyby miał chociaż trochę honoru, to w ogóle zrezygnowałby z funkcji przewodniczącego klubu PiS-u i z funkcji posła - dodał. Dziennikarz dopytywał, czy polityk zasugerował, że Mariusz Błaszczak jest szpiegiem. Tomczyk stwierdził, że zasugerował, że jest "raczej partyjniakiem".- To znaczy, w imię interesów partii ujawnił plany operacyjne własnego państwa. I to jest normalne zadanie szpiega. Ale po co szpiedzy w takim razie, skoro mamy ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczak (...). Ciężko sobie wyobrazić coś, głupszego, gorszego i bardziej niedopasowanego do funkcji - podsumował.
Michał Wróblewski

M. Wróblewski

Opcje