Mariusz Kamiński (strona 19 z 40)

Prezydentowi grozi kara? Zdecydowana odpowiedź byłego prezesa TK
7
2:17

Prezydentowi grozi kara? Zdecydowana odpowiedź byłego prezesa TK

Czy Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik ukrywali się w Pałacu Prezydenckim? - z takim pytaniem Adam Janczewski zwrócił się do gościa wydania specjalnego porannego programu Wirtualnej Polski byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Jerzego Stępnia. - Nie wiem, czy się ukrywali. Byli w Pałacu Prezydenckim, ale nie jest on eksterytorialny, nie ma statusu ambasady obcego państwa, więc jeśli policja doszła do wniosku, że trzeba ich stamtąd, mówiąc kolokwialnie, wyciągnąć, to zrobiono to. I były do tego podstawy, bo było postanowienie sądu i tutaj wątpliwości być nie może - odparł gość programu. - Czy Andrzej Duda ukrywał u siebie przestępców? - dopytywał prowadzący. - Nie chcę tego tak powiedzieć wprost. Nawet komentując sprawę na swoim profilu na Facebooku zadałem pytanie: czyżby miał zamiar ukrywać i w ten sposób utrudniać postępowanie wykonawcze? Mam nadzieję, że tego nie robił. Byli u niego, nie wiadomo, jakie były dalsze zamiary, policja wkroczyła, i słusznie. Ludzie w Polsce mogli się przekonać, że nie ma równych i równiejszych - odparł były prezes TK. - Czy prezydent może za to ponieść jakieś konsekwencje? - zapytał prowadzący program. - Za co? Za to, że on byli u niego w pałacu? Myślę, że gdyby rzeczywiście stwarzał takie warunki, że chciałby ich ukrywać, uniemożliwiać działanie wymiaru sprawiedliwości, no to narażałby się na zarzut Kodeksu karnego, który mówi o tym, że jeśli ktoś utrudnia postępowanie lub je uniemożliwia, to na to jest paragraf. Od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia - stwierdził Jerzy Stępień.
Adam Janczewski Adam Janczewski
Violetta Baran Violetta Baran
PiS ogłasza zbiórkę. "Będziemy wspierać rodziny, którym zatrzymano ojców"
1
2:16

PiS ogłasza zbiórkę. "Będziemy wspierać rodziny, którym zatrzymano ojców"

Były minister edukacji Przemysław Czarnek w rozmowie z Radiem ZET poinformował, że posłowie PiS rozpoczynają zbiórkę środków finansowych na rodziny Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. - To są nasi przyjaciele. Mają dzieci w wieku szkolnym. Dzieci płaczą, żony się modlą na różańcach. Na pewno będzie pomoc dla ich rodzin - mówił. Patryk Michalski prowadzący wydanie specjalne porannego programu Wirtualnej Polski zapytał swojego gościa Pawła Szrota, posła PiS i byłego szefa Kancelarii Prezydenta RP, czy już wpłacił na tę zbiórkę, kto ma ją prowadzić i czy uważa ją za stosowną? - Absolutnie, na pewno wpłacę. Skontaktuję się z panem posłem Czarnkiem, żeby uzyskać informacje o numerze konta. Świetna inicjatywa - odparł. - To mają być pieniądze dla rodzin? - dopytywał prowadzący program. - Oczywiście, rodziny zostały odłączone od ojców i trzeba je wspierać - odparł poseł PiS. - Naprawdę pan tak uważa? Syn pana Mariusza Kamińskiego pracował w Banku Światowym, gdzie miał zarabiać pół miliona zł rocznie - dociekał Patryk Michalski. - Pan Kamiński był prześladowany przez reżim komunistyczny i jest więźniem politycznym rządu Donalda Tuska - stwierdził Szrot. Zapytany po raz kolejny, czy zbiórka na syna Mariusza Kamińskiego jest uzasadniona, odparł, że "są też dzieci Macieja Wąsika". - Panie redaktorze, chce pan naprawdę wyszydzić inicjatywę ludzi, którzy w tej ciężkiej sytuacji chcą wspierać rodziny zatrzymanych? Będziemy wspierać rodziny, którym zatrzymano ojców, to jest prosta kwestia - stwierdził poseł PiS Paweł Szrot.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran