Znaleźliśmy jednego ministra, który nie dostał nagrody. Wszyscy znacie go z memów
Jest! Jeden, jedyny, człowiek władzy, który nie tylko nie dostał nagrody na pracę w rządzie, ale jak mu przypomnieli i przyznali, to jej nie przyjął. Z głośnej afery z nagrodami dla urzędników, bez utraty honoru wychodzi tylko skromny sekretarz stanu KPRM.