maciej wąsik (strona 17 z 27)

Sejm czeka paraliż? Sawicki zabrał głos
1
3:41

Sejm czeka paraliż? Sawicki zabrał głos

Pojawiają się głosy, że prezydent Andrzej Duda mógłby zakwestionować uchwaloną przez Sejm ustawę okołobudżetową, bo musiałaby ona zostać przegłosowana bez zatrzymanych Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Według Andrzeja Dudy, obaj byli ministrowie wciąż są posłami. Patrycjusz Wyżga pytał Marka Sawickiego (PSL-Trzecia Droga), czy prezydent mógłby w takiej sytuacji odrzucić też cały budżet uznając, że Sejm, który go przyjął, został "wadliwie obsadzony". - Nie ma czegoś takiego jak "wadliwe obsadzenie" Sejmu - oświadczył były marszałek senior. Poseł przypomniał, że w ubiegłej kadencji było zaledwie "kilka" głosowań, w których brali udział wszyscy posłowie. Są też przypadki gdy Sejm obraduje w okrojonym składzie po wykluczeniu któregoś z posłów za naruszeniu powagi izby niższej. - W związku z tym, nawet jeśli Sejm będzie się składał z 458 posłów, bo następni w kolejce nie przyjmą tych mandatów, to Sejm nadal będzie prawomocny. Sejm, żeby wydawać prawomocne ustawy czy orzeczenia, ma określone poziomy frekwencji: zwykłą, kwalifikowaną i konstytucyjną - tłumaczył Sawicki. Dopytywany zaprzeczył, by obawiał się rozwiązania Sejmu przez Andrzeja Dudę. - Pan prezydent nie jest monarchą, jest strażnikiem prawa i powinien być pierwszym w państwie, który to prawo stosuje - oświadczył.
Maciej Zubel

M. Zubel

Wąsik i Kamiński w więzieniu. Polityk PiS boi się o ich bezpieczeństwo
2
3:57

Wąsik i Kamiński w więzieniu. Polityk PiS boi się o ich bezpieczeństwo

- Ja nie jestem spokojny o ich bezpieczeństwo, muszę to powiedzieć otwarcie. Uważam, że się przygotowywał Tusk do tej całej akcji z ekipą rządzącą od jakiegoś czasu. Niedawno został odwołany szef Służby Więziennej, z ogromnym, wieloletnim doświadczeniem, odwołany został także jego zastępca, bardzo doświadczony człowiek - stwierdził w wydaniu specjalnym porannego programu Wirtualnej Polski poseł PiS, były wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Na pytanie prowadzącego program Patryka Michalskiego, co ma na myśli, odparł, że "nie jest spokojny, bo widzi jaka minister nadzoruje służbę więzienną". - Ja wiem, co ja robiłem, jak nadzorowałem, bo były różne trudne sytuacje. Po nocach nie spałem, będąc w konsultacji z generałami, z szefami jednostek penitencjarnych, żeby nic się nie stało. Nie sądzę, żeby pani minister dzisiaj nie przespała nocy - ocenił poseł PiS. Pytany, czy wybiera się na widzenie z Kamińskim i Wąsikiem odparł, że "będzie próbował dostać się do wnętrza". - Dlaczego nie, mam prawo jako parlamentarzysta - stwierdzil były wiceminister sprawiedliwości. - Moim zdaniem mamy dzisiaj do czynienia z tyranem i tyranią, mamy do czynienia z mrocznymi czasami. Ale jest też jedna dobra informacja. Jak wrócimy do władzy poniosą odpowiedzialność za to. Ja to panu obiecuję - dodał. - To jest groźba wobec polityków większości? - zapytał prowadzący program. - To nie jest groźba, to jest nakreślenie tego, co się będzie działo. Bo na naszych oczach, w ciągu kilkunastu tygodni zniszczona została demokracja - odparł poseł PiS Michał Wójcik.
Patryk Michalski

P. Michalski

Duda ukrywał przestępców? "Zrobił z Pałacu Prezydenckiego przechowalnię"
4:02

Duda ukrywał przestępców? "Zrobił z Pałacu Prezydenckiego przechowalnię"

We wtorek policja zatrzymała byłych szefów CBA Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego. Noc spędzili w areszcie. Politycy PiS nazwali to "zamachem stanu". - Mamy do czynienia z wypełnianiem wyroków sądu - stwierdził gość specjalnego wydania porannego programu Wirtualnej Polski, poseł KO Dariusz Joński. - Między innymi dlatego tak wysoka była frekwencja w wyborach. Ponad 11 mln zagłosowało na nas, żebyśmy rządzili w kraju i nie było świętych krów - dodał. Joński mówił o tym, że pamięta taką sytuację, gdy były minister, poseł, został zatrzymany przez policję wychodząc z Sejmu. - To było wiele lat temu. Nigdy nie było jednak tak, że politycy uciekali do Pałacu Prezydenckiego i tam byli ukrywani. Mamy kompromitację Andrzeja Dudy i mamy dwóch polityków, którzy siedzą - stwierdził Joński. Pytany przez prowadzącego program Patryka Michalskiego, czy uważa, że prezydent ukrywał tych polityków, odparł, że "w normalnej sytuacji, gdyby Andrzej Duda zaprosił ich do mieszkania, to by ich ukrywał". - Zaprosił ich do Pałacu Prezydenckiego i zrobił z tego pałacu, taką przechowalnię dla przestępców. Wiedział kogo zaprasza - stwierdził. Dopytywany, czy prezydent może ponieść za to karę, stwierdził, że "o tym musiałby zdecydować sąd". - Eksperci są podzieleni, ale niewątpliwie zamysłem Andrzeja Dudy było to, żeby ich ochronić, żeby oni nie zostali aresztowani. Myślę, że Andrzej Duda wiedział, co robi, ale wydaje mi się, że w tej sprawie nie był samodzielny, że te wszystkie rozkazy przychodzą z Nowogrodzkiej, od Kaczyńskiego. Ale może za to odpowiedzieć - przyznał poseł KO.
Patryk Michalski

P. Michalski

Prezydentowi grozi kara? Zdecydowana odpowiedź byłego prezesa TK
7
2:17

Prezydentowi grozi kara? Zdecydowana odpowiedź byłego prezesa TK

Czy Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik ukrywali się w Pałacu Prezydenckim? - z takim pytaniem Adam Janczewski zwrócił się do gościa wydania specjalnego porannego programu Wirtualnej Polski byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Jerzego Stępnia. - Nie wiem, czy się ukrywali. Byli w Pałacu Prezydenckim, ale nie jest on eksterytorialny, nie ma statusu ambasady obcego państwa, więc jeśli policja doszła do wniosku, że trzeba ich stamtąd, mówiąc kolokwialnie, wyciągnąć, to zrobiono to. I były do tego podstawy, bo było postanowienie sądu i tutaj wątpliwości być nie może - odparł gość programu. - Czy Andrzej Duda ukrywał u siebie przestępców? - dopytywał prowadzący. - Nie chcę tego tak powiedzieć wprost. Nawet komentując sprawę na swoim profilu na Facebooku zadałem pytanie: czyżby miał zamiar ukrywać i w ten sposób utrudniać postępowanie wykonawcze? Mam nadzieję, że tego nie robił. Byli u niego, nie wiadomo, jakie były dalsze zamiary, policja wkroczyła, i słusznie. Ludzie w Polsce mogli się przekonać, że nie ma równych i równiejszych - odparł były prezes TK. - Czy prezydent może za to ponieść jakieś konsekwencje? - zapytał prowadzący program. - Za co? Za to, że on byli u niego w pałacu? Myślę, że gdyby rzeczywiście stwarzał takie warunki, że chciałby ich ukrywać, uniemożliwiać działanie wymiaru sprawiedliwości, no to narażałby się na zarzut Kodeksu karnego, który mówi o tym, że jeśli ktoś utrudnia postępowanie lub je uniemożliwia, to na to jest paragraf. Od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia - stwierdził Jerzy Stępień.
Adam Janczewski

A. Janczewski