Zamach w Londynie. Łukasz nie jest pierwszym polskim bohaterem. Polacy ratują innych za granicą. "To fenomen"
Uzbrojeni w noże, pistolety i inną broń. Nieraz z pasem szahida wypełnionym materiałami wybuchowymi. Mieszkający za granicą Polacy wielokrotnie powstrzymywali takie osoby. Przykłady z roku na rok mnożą się, a wraz z nimi wzmacnia się obraz Polaka-imigranta, który, nie zastanawiając się długo, rusza z pomocą. - To fenomen - ocenia w rozmowie z WP socjolog.