Trwa ładowanie...
d3em72t

Londyn. Atak na dziennikarza TVP Polonia podczas protestu przed ambasadą RP

Przed ambasadą RP w Londynie, gdzie odbywał się protest przeciwników orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji, doszło do ataku na dziennikarza TVP Polonia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Londyn. Ambasada RP,  gdzie dochodzi do protestów
Londyn. Ambasada RP, gdzie dochodzi do protestów (Wikimedia Commons)
d3em72t

Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem, gdy przed polską ambasadą w Londynie odbywał się protest przeciwników zaostrzenia prawa aborcyjnego w naszym kraju. Jak podaje PAP, organizatorzy nie otrzymali zgody angielskiej policji ani władz na zorganizowanie zgromadzenia, co z racji obostrzeń wprowadzonych z powodu epidemii koronawirusa, jest konieczne. W piątkowym proteście brało udział kilkaset osób.

Stefan Wnuk Lipiński, współautor nadawanego w TVP Polonia cotygodniowego poświęconego sprawom polonijnym "Magazynu z Wysp," powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że w piątek był wraz z operatorem kamery przed ambasadą RP, w celu przygotowania relacji z tej manifestacji.

Nagrali dwie krótkie rozmowy z prowadzącymi, które przebiegły normalnie, ale podczas kolejnej został on otoczony przez grupę około 100 osób wrogo reagujących na to, dla jakiej redakcji pracują dziennikarze – opisuje agencja.

d3em72t

Londyn. Atak na polskiego dziennikarza. Wyzwiska, szturchanie i próby wyrwania mikrofonu

"Zaczęło się od wyzwisk, zarówno w stosunku do TVP, jak i personalnych, ale stopniowo się to zmieniało w agresję fizyczną – poszturchiwań, uderzeń, prób wyrwania mikrofonu i telefonu" – powiedział Wnuk Lipiński, cytowany przez PAP.

Strajki w Warszawie. Ksiądz pozdrowił grupę broniącą kościoła

W pobliżu strajkujących osób znajdował się policyjny radiowóz, do którego udało się dostać polskiemu dziennikarzowi. Jednak znajdujących się tam dwóch funkcjonariuszy przyznało, że nie jest w stanie zapewnić mu ochrony. Wezwane zostały na miejsce posiłki. Służby przybyły na miejsce po 20 minutach i dopiero wtedy pomogły dostać się dziennikarzowi TVP w bezpieczne miejsce.

d3em72t

"Bycie otoczonym przez 100-osobową, wrogo nastawioną grupę, naprawdę jest poważną sytuacją. Gdyby nie policja, autentycznie mogłoby tam dojść do linczu" – powiedział Stefan Wnuk Lipiński.

Protesty w polskich i zagranicznych miastach odbywają się od czwartku 22 października, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja w przypadku upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby jest niezgodna z obowiązującą konstytucją. Decyzja ta dotyczy m.in. przerywania ciąży w momencie wykrycia zespołu Downa u dziecka, co dotychczas było w Polsce legalne.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3em72t

Podziel się opinią

Share
d3em72t
d3em72t
Więcej tematów