lewica (strona 39 z 66)

WIDEO

Były szef kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego ostro zaatakował Lewicę

Porozumienie Lewicy z Prawem i Sprawiedliwością ws. Funduszu Odbudowy wzbudziło wśród opinii publicznej szereg podejrzeń m.in. o potencjalną bliższą współpracę obu partii w najbliższej przyszłości. Liczne spekulacje napędza również niestabilna sytuacja w Zjednoczonej Prawicy, wywołana wewnętrznymi sporami między koalicjantami. Czy Lewica mogłaby zastąpić w obozie rządzącym np. Solidarną Polskę Zbigniewa Ziobry? Gość programu "Newsroom" WP mecenas Ryszard Kalisz twierdzi, że do takiego scenariusza raczej nie powinno dość. Przyznał jednak, że nie ma na to całkowitej gwarancji. - Pewności w polityce nikt nie może mieć. Jednak wtedy naprawdę posmutniałbym całkowicie. Natomiast to był olbrzymi błąd. Nie siada się do stołu z ludźmi, którzy zniszczyli system ustrojowy w Polsce. Nie siada się do stołu z ludźmi, którzy sukcesywnie łamią konstytucję. Nie siada się do stołu z ludźmi, którzy niszczą wszelkie podstawy demokratycznego funkcjonowania państwa. Nie wolno było tego zrobić – stwierdził były szef MSWiA. Jak dodał, dzień ogłoszenia porozumienia Lewicy z obozem rządzącym uważa za jeden z gorszych w polskiej polityce. - Dla mnie ta informacja o tym, że oni siedli, jeszcze się z tego cieszyli, do stołu z PiS-em, z Morawieckim, była jednym z gorszych dni w ostatnich latach. Nie wolno Lewico w żaden sposób rozmawiać z PiS-em, bo to nie jest normalna partia. To jest grupa polityczna, która niszczy system – powiedział gość Wirtualnej Polski mec. Ryszard Kalisz.
Aleksander Kwaśniewski nie wyklucza dalszej współpracy PiS i Lewicy
WIDEO

Aleksander Kwaśniewski nie wyklucza dalszej współpracy PiS i Lewicy

- Myślę, że KPO to nie jest ostatnie słowo ze strony Lewicy, ale początek współpracy również w kontekście naszych projektów socjalnych i ekologicznych - stwierdziła w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" wiceminister rozwoju, pracy i technologii Olga Semeniuk. Czy rzeczywiście do takiej współpracy między PiS a Lewicą dojdzie, między innymi podczas głosowania nad Nowym Ładem? - To zależy, o czym mówimy. Nie znamy dokładnie założeń tego Nowego Ładu, ale jeśli w tych propozycjach znajdą się kwestie np. podwyższenia kwoty wolnej od podatku, to ja myślę, że nie tylko PiS za tym zagłosuje. Jeżeli znajdą się kwestie pomocy dla osób uboższych, słabszych, to wszystko jest kanon programu Lewicy, wielokrotnie wyrażany przez nich. Takie elementy mogą się znaleźć - przyznał w programie "Newsroom" w WP były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Dodał jednak, że są istotne bariery tej "nowej koalicji", którą straszą liberalne media. - Z punktu widzenia SLD barierą nie do przejścia jest głęboki, radykalny, antykomunizm PiS-u i jego koalicjantów, który przejawia się choćby w tych ustawach dotyczących funkcjonariuszy dawnych służb. Dla Biedronia i Wiosny granicą nieprzekraczalną jest również bardzo radykalny stosunek do LGBT. Dla Razem, które moim zdaniem może mieć najwięcej punktów wspólnych z PiS w niektórych kwestiach socjalnych, barierą nieprzekraczalną są kwestie światopoglądowe. Tych różnic między tymi ugrupowaniami a PiS jest dużo więcej niż ewentualnych wspólnych głosowań. Istotą parlamentaryzmu, istotą demokracji jest to, że opozycja potrafi znaleźć ważne elementy dla Polski, żeby głosować razem z rządzącymi. Gdyby parlamentaryzm miał polegać na tym, że większość głosuje zawsze na tak, a opozycja zawsze przeciw, to ta instytucja wiele by na tym straciła, stałaby się atrapą. Parlamentaryzm oznacza spór, ścieranie się poglądów, poszukiwanie czegoś, co jest ponadpartyjne, co jest wspólnym interesem. Myśmy bardzo w ostatnich latach to zatracili, głównie ze względu na politykę PiS-u. Ja bym był za tym, by to wróciło i by w konkretnych kwestiach partie mogły wypowiadać się nie za PiS-em lub przeciw PiS-owi, ale za konkretną sprawą - stwierdził były prezydent Aleksander Kwaśniewski.
Violetta Baran Violetta Baran
Oferta z ostatniej chwili dla PiS. Radosław Sikorski ujawnił propozycje ws. funduszu odbudowy
WIDEO

Oferta z ostatniej chwili dla PiS. Radosław Sikorski ujawnił propozycje ws. funduszu odbudowy

Jeszcze niedawno przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka wypowiadał się, że uchwalenie funduszu odbudowy jest "sprawą życia i śmierci" dla polskiej gospodarki. W opinii publicznej powstaje jednak szereg pytań o to, jak w obliczu porozumienia Lewicy z Prawem i Sprawiedliwością w kwestii Krajowego Planu Odbudowy (KPO) zachowa się dalej Platforma Obywatelska. Były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w rozmowie z Mateuszem Ratajczakiem odniósł się do słów Borysa Budki ws. KPO - (Borys Budka) miał rację. Wszyscy chcemy pieniędzy dla polskiej gospodarki. Tylko dla polskiej gospodarki, a nie dla umownych "obajtków". I to jest wielka różnica. PiS, póki co, nie jest całą Polską – stwierdził Sikorski. Niestety, sytuacja może okazać się o wiele trudniejsza, z uwagi na jasne stanowisko Prawa i Sprawiedliwości. Jak twierdzi obóz rządzący, nie można wprowadzić nowych zmian do KPO z uwagi na dokumenty, które zostały już wysłane do Komisji Europejskiej. Radosław Sikorski zauważa jednak pewną możliwość - To o czym mówię, nie jest w dokumencie. Dokument wysłany do Komisji Europejskiej nie jest ustawą tylko propozycją. Platforma Obywatelska domaga się ustawy i to można przyjąć w postaci albo poprawek do ustawy ratyfikacyjnej, albo ustawy, która już jest uchwalona w Senacie, także głosami posłów Lewicy – twierdzi gość "Newsroom" WP Radosław Sikorski.