lewica (strona 13 z 66)

Żukowska zwróciła się do PSL. "Sugerowałabym ostrożność"
WIDEO

Żukowska zwróciła się do PSL. "Sugerowałabym ostrożność"

W rządzie na nowo rozgorzał spór wokół związków partnerskich. Anna Maria Żukowska (Lewica) zapewniła w programie "Tłit" Wirtualnej Polski, że projekt ustawy w tej sprawie "będzie rządowy". Oznacza to, że jego założenia zaakceptują wszyscy koalicjanci. Tymczasem politycy PSL-u otwarcie mówią, że nie poprą tzw. przysposobienia dzieci, czyli zapisu, by prawa i obowiązki wobec dziecka miał nie tylko biologiczny rodzic, ale też osoba, z którą jest w związku partnerskim. Za wprowadzeniem przysposobienia jest z kolei Lewica. - Klub PSL-u zawsze się w takich sytuacjach zasłania, mówiąc, że to jest indywidualne sumienie każdego posła. Mogę tylko powiedzieć, że w innej sytuacji sumienie Lewicy może być bardzo wrażliwe na jakiś postulat ważny dla PSL-u, więc sugerowałabym dawkować argumenty o sumieniu dosyć ostrożnie - oświadczyła Żukowska. Patryk Michalski pytał posłankę, czy poparłaby projekt wprowadzający związki partnerskie, ale bez przepisów o przysposobieniu dzieci. - To nie jest mój wymarzony projekt, ale uważam, że każdy projekt, który wprowadzi jakąś formę związków partnerskich, będzie krokiem naprzód - odparła. Według niej "nic nie stoi na przeszkodzie", aby ministra ds. równości Katarzyna Kotula już teraz opublikowała założenia projektu Lewicy dotyczącego związków partnerskich. Oceniła, że mógłby on zostać poddany pod głosowanie w Sejmie jeszcze w lipcu.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Maciej Zubel Maciej Zubel
Lewica słabnie? "Poglądy od ściany do ściany"
WIDEO

Lewica słabnie? "Poglądy od ściany do ściany"

- Lewica, jak widać po wyniku wyborów do PE, wyraźnie słabnie. Także w wyborach do parlamentu w Polsce nie osiągnęła wyniku takiego, jak oczekiwała. Jak pan widzi przyszłość Lewicy w rządzie i przyszłość Partii Razem, która jest częścią klubu Lewicy, choć do rządu nie weszła? - z takim pytaniem Michał Wróblewski zwrócił się do gościa programu "Tłit" WP, nowo wybranego europosła Bogdana Zdrojewskiego z Koalicji Obywatelskiej. - 15 października przecierałem oczy ze zdumienia. Lewica w poprzednim Sejmie miała ponad 40 posłów, teraz uzyskała ponad 20 mandatów i zapanowała tam radość. Radość nie z wyniku, jak się okazuje, ale z wejścia do rządu. Ale ten wynik to była katastrofa. Jeśli tej klęski nie zauważono 15 października, to trudno zauważyć ją dziś - ocenił gość programu "Tłit". Dodał, że wśród tych posłów Lewicy, którzy są obecnie w Sejmie, są politycy aż trzech ugrupowań: Wiosny - Roberta Biedronia, Nowej Lewicy - Włodzimierza Czarzastego i Razem Adriana Zandberga. - Obserwując poglądy poszczególnych frakcji, to one są "od ściany do ściany". Powiedziałem kiedyś, że Lewica miała swoją fantastyczną szansę na odbudowanie, ale to było 4-5 lat temu. Wtedy istniała taka, może nie moda, ale okienko pogodowe na wzmocnienie Lewicy. Nic takiego się nie stało, Lewica poszła w skrajności - mówił gość programu "Tłit". Ocenił, że istnieje potężny rozdźwięk między przekazami werbalnymi Lewicy, a jej działaniami. - Bez wątpienia ten rozdźwięk jest w tej chwili dla wyborców nie do zaakceptowania, zwłaszcza dla tych młodszych - dodał Bogdan Zdrojewski.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran