"Dotarło, zakute łby?". Tusk ostro podczas wizyty w Stalowej Woli
Premier Donald Tusk podczas wizyty w Stalowej Woli podkreślił, że 20 miliardów złotych trafi bezpośrednio do miejscowej huty, a nie - jak twierdzą przeciwnicy - do zagranicznych podmiotów. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych w ostrych słowach zaatakował opozycję.
- Jesteśmy w Stalowej Woli, o której ostatnio było tak głośno. Nazwozili tu partyjniaków, podnosili wrzask, protestowali przeciwko wielkim pieniądzom, jakie mają trafić do tej huty. Podobnie jak do innych zakładów pracy, przemysłu zbrojeniowego w Polsce. Ten krzyk to, że pieniądze dla Niemców - powiedział w poniedziałek premier Donald Tusk.
"Dotarło, zakute łby?". Tusk ostro podczas wizyty w Stalowej Woli
- Postaram się to wytłumaczyć najprościej jak potrafię. Patrzcie mi na usta - 20 miliardów, tylko dla tej huty. Stalowa Wola, Podkarpacie, Polska. Dotarło, zakute łby? - pytał w nagraniu szef rządu.
W PiS krytykują Program SAFE
Tuskowi chodzi o to, że w weekend w Stalowej Woli odbyła się konferencja programowa Prawa i Sprawiedliwości. - Nie wolno pozwolić na to, żeby Polska weszła do programu SAFE. To mechanizm pożyczkowy, który "na łańcuchu" będzie trzymać państwa prowadzące samodzielną politykę - grzmiał w sobotę w Stalowej Woli szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
Przypomnijmy: Senat przyjął w czwartek z poprawkami ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE. Nowe przepisy przewidują utworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB), który ma umożliwić rządowi korzystanie ze środków w ramach programu SAFE.
Zgodnie z założeniami unijnego instrumentu polski rząd będzie mógł skorzystać z około 43,7 mld euro w postaci preferencyjnie oprocentowanych pożyczek i przeznaczyć je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu ponad 80 proc. tych środków ma trafić do polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Ekonomiści, zapytani przez Money.pl o SAFE, są nieomal jednomyślni: to lepszy sposób finansowania polskich inwestycji zbrojeniowych niż emisje obligacji na rynku kapitałowym.
Źródła: x.com, PAP