Czabański się nie stawił. Hołownia oburzony, zwołał konferencję
- Czabański nie raczył się pofatygować przed oblicze Sejmu. Każdy urzędnik musi odpowiadać przed izbą, każdy kto traktuje poważnie swoją misją. Pieniądze brać, to chętnie, ale pojawić się przed tym, kto te pieniądze wypłaca, to już nie! - skomentował z oburzeniem marszałek Szymon Hołownia.