Afgańska studentka o sytuacji w kraju. "Muszę spalić wszystko, co osiągnęłam"
Wstrząsającą relację afgańskiej studentki, która mieszka w Kabulu, opublikował brytyjski dziennik. 24-letnia Afganka, po przejęciu władzy przez talibów, musi ukrywać się w domu. "Kiedy dowiedziałam się, że talibowie dotarli do Kabulu, poczułam, że będę niewolnicą" - mówiła, cytowana przez gazetę.