WAŻNE
TERAZ

Czekali na to 38 lat! Górnik z pucharem

inwazja rosji na ukrainę (strona 16 z 18)

Waszczykowski o ataku Rosji na Ukrainę: mści się na nas 20 lat polityki głaskania i iluzji
WIDEO

Waszczykowski o ataku Rosji na Ukrainę: mści się na nas 20 lat polityki głaskania i iluzji

Witold Waszczykowski - były szef MSZ i europoseł - gościł w wydaniu specjalnym programu “Newsroom” WP. Ocenił, że Putin “jest ekstremistą, ale nie szaleńcem”. Wskazał, że prezydent Rosji “chce być równy sekretarzom ZSRR z latach 60. i 70., którzy współrządzili światem razem z USA, i odbudować dawne imperium”. - Jest na drodze do tego, bo Zachód przez 20 lat stosował wobec niego politykę appeasementu, głaskania i iluzji. To się teraz na nas mści - ocenił. Waszczykowski mówił, że po ewentualnym zakończeniu operacji ukraińskiej, Putin może zacząć “testować NATO”. - Będzie chciał przetestować na przykład zobowiązania Zachodu, w tym NATO, wobec państw bałtyckich, które są słabo chronione. Mają niewielkie armie i niewielkie kontyngenty natowskie. Te małe państwa zagon pancerny może pokonać w kilka godzin – od granicy do Morza Bałtyckiego. Poza tym następnymi ofiarami Putina mogą być Mołdawia lub Gruzja - ostrzegał. Wspomniał też zagrożeniu dla Polski. - Przecież od wielu lat w ramach ćwiczeń Zapad Rosjanie i Białorusini ćwiczyli scenariusz odwetu na Polsce i na NATO. Ten scenariusz zakładał, że na Białorusi wybucha powstanie mniejszości polskiej, które jest wspierane przez żołnierzy NATO, między innymi z Polski. Rosjanie z Białorusinami muszą dać im odpór, nawet uderzając nuklearnie na Warszawę. Te scenariusze są ćwiczone od lat. Oni są do tego przygotowani. Nie można tego lekceważyć, bowiem scenariusze, które ćwiczone były jako symulacje komputerowe i na mapach, mogą zostać wcielone w życie - przestrzegł.
Kwaśniewski o Putinie: stracił kontakt z rzeczywistością. Zagrożone są kolejne państwa
WIDEO

Kwaśniewski o Putinie: stracił kontakt z rzeczywistością. Zagrożone są kolejne państwa

Były prezydent Aleksander Kwaśniewski był gościem specjalnego wydania programu “Newsroom” WP. Pytano go, czy Władimirowi Putinowi jeszcze w jakiejkolwiek sprawie można wierzyć. - Nie. Putin kłamał, kłamie i będzie kłamał. To nie jest zresztą nic nowego. Rosyjska, radziecka, a wcześniej carska polityka w dużej mierze na tym polegała - żeby oszukiwać, żeby przedstawiać nieprawdziwe fakty - ocenił. Stwierdził, że niestety inwazja Rosji na Ukrainę nie jest dla niego niespodzianką. - Putin mi kiedyś powiedział - w rozmowie, którą mieliśmy w 2002 roku - że jego celem jest odbudowa “Wielkiej Rosji”. “Wielką Rosję” odbudować można tylko mając Ukrainę. On się bał w ostatnich latach, że ona mu ucieknie. Dlaczego? Bo Ukraina była coraz bliżej Unii Europejskiej, coraz bliżej NATO. No i była demokratyczna, co też uwierało Putina. Koniec końców, on chce mieć Ukrainę w swoich rękach - wyjaśniał. - Polityka Putina jest nie do zaakceptowania. Mam nadzieję, że świat zachodni to zrozumie. Nie tylko w politycy, ale też społeczeństwa, które zrozumieją, że trzeba solidarnie wesprzeć Ukrainę - mówił Kwaśniewski. Zaznaczył, że trzeba zastosować jak najsurowsze sankcje, łącznie z tymi obejmującymi imprezy sportowe. - Nie ma innego wyjścia. Mamy do czynienia z bezwzględnym dyktatorem, który po 22 latach na swoim stanowisku stracił kontakt z rzeczywistością. Grożą nam jeszcze inne działania ze strony Rosji. Proszę pamiętać, że Ukraina oczywiście dla Rosji jest najważniejsza, ale mamy Mołdawię, mamy dalej Gruzję, mamy Azerbejdżan, mamy Kazachstan. Odbudowanie tego wielkiego imperium rosyjskiego to jest działanie w wielu kierunkach. Ja nie wiem czy Putin nie ma też takich planów - ostrzegał.