Zaczął się hejt na ratowników z Zofiówki. Bo zarabiają na dodatku za godzinę akcji
- Wchodzą do szoli i już mają 500 zł. Każdy pcha się do ratownictwa, bo to dobre pieniądze. Teraz będą nabijać kieszenie - takie komentarze usłyszeliśmy od górników pod kopalnią Zofiówka w Jastrzębiu. Ratownicy, którzy jeszcze przed chwilą byli bohaterami, stali się obiektem ataków.