białoruś (strona 114 z 210)

Aneksja Białorusi przez Rosję? Gen. Różański odczytuje zamiary Putina
1:40

Aneksja Białorusi przez Rosję? Gen. Różański odczytuje zamiary Putina

Sytuacja na Białorusi nadal pozostaje bardzo niestabilna i skomplikowana. Budzi to szereg pytań m.in. o to, co będzie działo się dalej z krajem rządzonym przez Aleksandra Łukaszenkę. Czy istnieje ryzyko aneksji Białorusi przez Rosję? Jak uważa gość "Newsroom" WP gen. Mirosław Różański, aktualne aspiracje totalitarne Władimira Putina nie muszą wcale polegać na bezpośredniej aneksji. Jego zdaniem, bardziej kluczową rolę w tej kwestii może odegrać aspekt uzależnienia Białorusi od Rosji. - Rosja ma swój plan związany z tym, żeby odtworzyć potencjał, jaki stanowił Związek Radziecki. Nie chodzi jednak tylko o kwestie aneksji terytorialnej. Jeżeli Rosja uzależni Białoruś od siebie w takim aspekcie, że może nawet tam będzie wspólna waluta, że może tam będzie wspólna armia, to cel zostanie osiągnięty. Putin tak długo jak będzie przy władzy nie odpuści, zarówno ani Białorusi, ani Ukrainie. Będziemy obserwowali coraz większe uzależnienie Białorusi – twierdzi rozmówca Patrycjusza Wyżgi. Dodał też, że niezwykle istotna w oddaleniu takiego scenariusza od rzeczywistości będzie odpowiednia reakcja Zachodu. - Zachód Europy chce współpracy gospodarczej z Rosją. Zobaczymy jakie będą wyniki rozmów Biden-Putin. Powinniśmy o tym z jednej strony wiedzieć, ale również śledzić te rozmowy – podkreślił gość Wirtualnej Polski gen. Mirosław Różański.

P. Kubiak

Opcje
Apel polskich dziennikarzy ws. Białorusinów. Reakcja Adama Bielana
5:03

Apel polskich dziennikarzy ws. Białorusinów. Reakcja Adama Bielana

Grupa polskich dziennikarzy, w tym redakcja Wirtualnej Polski, wystosowała do rządzących apel "o wsparcie dla szukających pomocy w Polsce obywateli Białorusi". Sprawę komentował w programie "Tłit" europoseł PiS Adam Bielan. - Nie ma drugiego kraju w UE, może poza Litwą, który robi w tej chwili tyle dla społeczeństwa obywatelskiego na Białorusi, w tym dla osób poszkodowanych przez reżim Łukaszenki, co Polska. O tym świadczą liczby, ile osób represjonowanych przez reżim Łukaszenki znalazło w Polsce schronienie - przekonywał. Na uwagę, że przez 9 miesięcy Polska nie była w stanie przyznać ochrony Ramanowi Pratasiewiczowi, stwierdził: "Za rządów PO polskie władze publikowały nazwiska opozycjonistów, tajne informacje znajdowały się w domenie publicznej, co ułatwiało Łukaszence aresztowania". - Pan Pratasiewicz nie wypełnił wszystkich wymogów formalnych. Można się zastanawiać co do przepisów w Polsce, tak rozumiem ten apel dziennikarzy, ale jeślibyśmy je całkowicie zliberalizowali, to przecież nie moglibyśmy tego zrobić tylko i wyłącznie w przypadku Białorusi. To dotyczyłoby wszystkich osób, które chcą w Polsce skorzystać z azylu - z całego świata. Pan Pratasiewicz nie stawił się na rozmowie w urzędzie, gdzie mógł przedstawić swoje racje i z całą pewnością taki azyl w Polsce by otrzymal - podkreślił Bielan.
Natalia Durman

N. Durman

Opcje