bachmut (strona 6 z 13)

"Już tylko wzgórze i stacja". Polak ujawnia, co się dzieje w Bachmucie
2:19

"Już tylko wzgórze i stacja". Polak ujawnia, co się dzieje w Bachmucie

Jak wygląda sytuacja w Bachmucie? Czy miasto jest pod kontrolą Ukraińców czy Rosjan? Na te pytania odpowiadał na antenie Wirtualnej Polski Damian Duda, który udziela pomocy rannym w mieście na wschodzie Ukrainy. Szef ochotniczego zespołu medyków pola walki "W międzyczasie" był gościem Patrycjusza Wyżgi w programie "Newsroom" WP. Połączyliśmy się z bezpośrednio z punktem "stabilizacji życia", gdzie udzielana jest rannym pierwsza pomoc. - My pracujemy u boku ukraińskiej jednostki do zadań specjalnych - zaznaczył na początku rozmowy szef polskich medyków. - Nie będzie tajemnicą, jeśli powiem, że sytuacja nie jest dobra. Rosjanie blok za blokiem wdzierają się w miasto, pomimo tego, że wola walki i obrony po stronie Ukraińców jest bardzo silna. To walki miejskie dosłownie o każdy budynek. Wczoraj musieliśmy zmienić piwnicę, bo była bliska zajęcia przez Rosjan. Miasto jest pod ich totalną kontrolą artyleryjską. Walą, gdzie tylko mogą - przyznał medyk. Szef ochotniczego zespołu "W międzyczasie" zaznaczył, że wojska Władimira Putina uderzają w każdy zakamarek miasta, a dokładne dane mają z dronów. - Wszystko rozbija się obecnie o stację kolejową i wzgórze. Jeśli Rosjanie wejdą na podwyższenie, to będą mieli swobodne miejsce do kontroli całego miasta - dodał Duda.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Maciej Szefer Maciej Szefer
Wagnerowcy w Bachmucie. Rosjanie pokazują nagranie
1:01

Wagnerowcy w Bachmucie. Rosjanie pokazują nagranie

Wagnerowcy w każdej chwili mogą stać się celem ukraińskich snajperów. Poukrywani strzelcy wyborowi armii Zełenskiego skutecznie utrudniają działania Rosjanom w okupowanej przez nich części miasta. Agencja AP udostępniła nagranie z Bachmutu, które zostało wyemitowane w niedzielę przez rosyjską telewizję państwową. Materiały Rosjan mają najczęściej charakter propagandowy. Wideo pokazuje żołnierzy należących do słynnej, prywatnej grupy Wagnera, którzy jadą drogą prowadzącą przez Bachmut oraz poruszają się wśród gruzów i zniszczonych budynków. Jeden z nich opowiada, że muszą przemieszczać się w szybkim tempie, przyznając, że są łatwym celem dla ukraińskich snajperów. To ukraińskich strzelców wyborowych Rosjanie boją się najbardziej i to przed nimi muszą uciekać w mieście. - Nasz ruch jest tu generalnie szybki. (…) tam dalej przed nami są wieżowce i stamtąd mogą nas rozpracować - przyznał pełen obaw Rosjanin. Agencja Associated Press nie była w stanie zweryfikować dokładnego czasu, miejsca oraz warunków, w jakich zostało wykonane rosyjskie nagranie. Zostało ono udostępnione po tym, jak ministerstwo obrony w Rosji poinformowało o zdobyciu przez wagnerowców dwóch dzielnic Bachmutu, w północno-zachodniej i południowo-wschodniej części miasta. W mieście cały czas pozostają ukraińscy żołnierze, którzy dzielnie atakują rosyjskich okupantów.
Monika Mikołajewicz Monika Mikołajewicz