andrzej duda (strona 70 z 380)

Medium z USA o Polsce. Zapytali ludzi o Wąsika i Kamińskiego
3:15

Medium z USA o Polsce. Zapytali ludzi o Wąsika i Kamińskiego

Zatrzymanie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika odbiło się szerokim echem w zagranicznych mediach. W USA agencja AP udostępniła materiał o napiętej sytuacji w Polsce. Amerykanom pokazano m.in. najważniejsze momenty z głośnych wystąpień prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Donalda Tuska. Przepytano również mieszkańców Warszawy, co sądzą o całej sytuacji z zatrzymaniem polityków PiS w Pałacu Prezydenckim. Wsłuchując się w ich opinie można wywnioskować, że zdania są podzielone, a Polacy już mają swoje teorie na temat działań rządu Donalda Tuska. - Chamstwo zwykłe. Tak postępują śmieciarze, a nie ludzie honoru - rzucił emeryt z Warszawy ws. zatrzymania Kamińskiego i Wąsika. - Zgodnie z prawem zostali oni skazani za przestępstwo, więc powinni iść do więzienia. To jest normalna konsekwencja ich czynów - dodała w tej sprawie emerytka. - Uważam, że są to uczciwi ludzie, którzy chcieli zrobić dobrze dla Polski i za to spotkało ich aresztowanie - stwierdziła inna z zapytanych na ulicy kobiet. Co ciekawe, dziennikarzom AP udało się również porozmawiać z prawnikiem Marcinem Kruszewskim, który aktywnie działa w mediach społecznościowych, tłumacząc polskie prawo internautom na kanale o nazwie "Prawo Marcina". - Myślę, że poprzedniej władzy zależy, by ci politycy stali się męczennikami. W rozumieniu prawa są po prostu skazanymi prawomocnie przestępcami - wyjaśnił Kruszewski. Medium z USA dodało, że zdaniem części polskich prawników Andrzej Duda nie miał prawa ułaskawić Kamińskiego i Wąsika przed zapadnięciem prawomocnego wyroku, podczas gdy prezydent dalej próbuje przekonać opinię publiczną, że jego ułaskawienie "pozostaje w mocy". Tymczasem BBC wydarzenia te nazywa "teatrem politycznym" i podkreśla, że spór wokół Wąsika i Kamińskiego to kolejna oś podziału między Prawem i Sprawiedliwością, a rządzącą koalicją.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Sejm czeka paraliż? Sawicki zabrał głos
1
3:41

Sejm czeka paraliż? Sawicki zabrał głos

Pojawiają się głosy, że prezydent Andrzej Duda mógłby zakwestionować uchwaloną przez Sejm ustawę okołobudżetową, bo musiałaby ona zostać przegłosowana bez zatrzymanych Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Według Andrzeja Dudy, obaj byli ministrowie wciąż są posłami. Patrycjusz Wyżga pytał Marka Sawickiego (PSL-Trzecia Droga), czy prezydent mógłby w takiej sytuacji odrzucić też cały budżet uznając, że Sejm, który go przyjął, został "wadliwie obsadzony". - Nie ma czegoś takiego jak "wadliwe obsadzenie" Sejmu - oświadczył były marszałek senior. Poseł przypomniał, że w ubiegłej kadencji było zaledwie "kilka" głosowań, w których brali udział wszyscy posłowie. Są też przypadki gdy Sejm obraduje w okrojonym składzie po wykluczeniu któregoś z posłów za naruszeniu powagi izby niższej. - W związku z tym, nawet jeśli Sejm będzie się składał z 458 posłów, bo następni w kolejce nie przyjmą tych mandatów, to Sejm nadal będzie prawomocny. Sejm, żeby wydawać prawomocne ustawy czy orzeczenia, ma określone poziomy frekwencji: zwykłą, kwalifikowaną i konstytucyjną - tłumaczył Sawicki. Dopytywany zaprzeczył, by obawiał się rozwiązania Sejmu przez Andrzeja Dudę. - Pan prezydent nie jest monarchą, jest strażnikiem prawa i powinien być pierwszym w państwie, który to prawo stosuje - oświadczył.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Maciej Zubel Maciej Zubel