Wyrzekli się go rodzice za to, że... klaskał w dłonie
Za poglądy polityczne na Białorusi studentów z uczelni wyższych wyganiają nagminnie. Jednak żeby niepełnoletnią osobę wyrzucili z liceum – tego jeszcze nie było. 16-letni Roman Protasiewicz był uczniem jednego z najbardziej prestiżowych liceów w Mińsku, laureatem licznych olimpiad z fizyki i matematyki. Z tego powodu przyznano mu specjalne stypendium prezydenta Białorusi (potocznie „stypendium Łukaszenki”), którym obdarowuje się na Białorusi wybranych i zdolnych młodych ludzi.