Zbigniew Ziobro (strona 79 z 144)

Echa wpisów Zbigniewa Ziobry. Przytyk wiceministra do Morawieckiego i PiS
WIDEO

Echa wpisów Zbigniewa Ziobry. Przytyk wiceministra do Morawieckiego i PiS

Nie milkną echa czwartkowych wpisów Zbigniewa Ziobry. Minister sprawiedliwości stwierdził, że "ataki na reformę sądownictwa to element wojny hybrydowej ze strony UE, wymierzony w polski system prawny". Czy premier Mateusz Morawiecki zgadza się na te działania UE? - pytał przewrotnie w programie "Tłit" Wirtualnej Polski Michał Wróblewski. - Podejrzewam, że się wewnętrznie nie zgadza. Działania związane z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego pokazują, że cały obóz Zjednoczonej Prawicy jest po tej samej stronie sporu co do kompetencji unijnych. Natomiast jako Solidarna Polska uważamy, że został popełniony szereg błędów, które powiększają kompetencje unijne, choćby słynny mechanizm warunkowości. Wtedy, kiedy my namawialiśmy do odważniejszej polityki wobec Brukseli, decydenci, którzy wówczas tam negocjowali, takiej zachęty ze strony SP nie posłuchali. Dzisiaj część działań UE to są skutki tamtych działań - komentował wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Polityk odniósł się również do kolejnego wpisu Ziobry, w którym ten stwierdził, że "jeśli dojdzie do zmiany politycznej i największa partia prawicy da zielone światło do zmian w sądownictwie, przyjmie to z zadowoleniem". Czy chodzi o zmianę premiera? - Jestem przekonany, że zmiana polityczna odnosi się do woli politycznej. Tej woli przez kilka ostatnich lat nie było - oznajmił Woś.
Natalia Durman Natalia Durman
Zbigniew Ziobro się uaktywnia. Pisze o wojnie hybrydowej i zmianie politycznej
WIDEO

Zbigniew Ziobro się uaktywnia. Pisze o wojnie hybrydowej i zmianie politycznej

Słowa wypowiedziane w czwartek przez ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro zszokowały opinię publiczną. Jak stwierdził, "ataki na reformę sądownictwa to element wojny hybrydowej ze strony UE, wymierzony w polski system prawny". Dodał też, że "jeśli dojdzie do zmiany politycznej i największa partia prawicy da zielone światło do zmian w sądownictwie" to przyjmie to "z zadowoleniem". Czy Zbigniew Ziobro sugeruje wcześniejsze wybory parlamentarne? - W zasadzie obóz władzy jakoś szczególnie tej sytuacji nie instrumentalizuje. Natomiast tu chyba ten przykład byłby taką granicą, za którą jednak pewnego rodzaju jakaś próba rozgrywania tej sytuacji się zaczyna – stwierdził w odniesieniu do czwartkowych wypowiedzi ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro gość programu "Newsroom" WP prof. Sławomir Sowiński, politolog Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. - To wydaje się dosyć zrozumiałe. Zbigniew Ziobro próbuje jakoś wywalczyć swoją podmiotowość w takim lektoracie, dla którego właśnie kwestia bezpieczeństwa i suwerenności jest bardzo ważna - dodał profesor UKSW. - Potrzebujemy dzisiaj partnerów w Berlinie, Brukseli czy w Paryżu i w sytuacji, kiedy mamy realne zagrożenie ze Wschodu, tworzenie konfliktu z Zachodem moim zdaniem jest i nierozsądne i też politycznie nieprzekonujące - powiedział w WP prof. Sowiński.
NIK kontra Zbigniew Ziobro. Magdalena Sroka komentuje
WIDEO

NIK kontra Zbigniew Ziobro. Magdalena Sroka komentuje

Najwyższa Izba Kontroli twierdzi, że w Funduszu Sprawiedliwości istniały "mechanizmy korupcjogenne". Rzeczniczka Porozumienia Magdalena Sroka pytana była w programie "Tłit" Wirtualnej Polski, co powiedziałaby ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze, który twierdzi, że to zarzuty polityczne. - Nic nie będę radziła panu ministrowi Ziobrze. Mogę doradzać ewentualnie Jarosławowi Gowinowi jako prezesowi Porozumienia. Oczywiście reforma wymiaru sprawiedliwości nie przyniosła oczekiwanych społecznie efektów, przyspieszenia prowadzonych postępowań. O tym mówi zarówno prezes Kaczyński, jak i premier Morawiecki. Dlatego zmiany są potrzebne. Potrzebne jest podsumowanie tego, co się wydarzyło przez 7 lat rządów Zjednoczonej Prawicy, ale także stworzenie projektów na przyszłość - komentowała. Rzeczniczka Porozumienia zwróciła uwagę, że "NIK to instytucja, która w swoich zadaniach ma kontrolę instytucji rządowych, państwowych - tak, żeby te nieprawidłowości przedstawiać". - W momencie, kiedy doszłoby w przekonaniu NIK do usiłowania popełnienia przestępstwa czy naruszeń prawnych, to w takiej sytuacji we wnioskach pokontrolnych należałoby również umieścić złożenie zawiadomienia do odpowiednich organów. Jeśli takie zawiadomienie NIK złoży, to myślę, że odpowiednie organy w państwie zajmą się tymi doniesieniami - kontynuowała Sroka. - Nie interesowałam się do tej pory tym, w jaki sposób rozdysponowywany był Fundusz Sprawiedliwości. Z doświadczenia wiem, że zawsze trafiał do osób, które pokrzywdzone były przestępstwami. Taki jest jego cel i mam nadzieję, że w tej chwili również był wykorzystywany do celów, do których został stworzony - podsumowała.
Natalia Durman Natalia Durman