Rafał Trzaskowski (strona 80 z 141)

Sikorski w miejsce Budki? Polityk PO wymienił zupełnie inne nazwisko
5:18

Sikorski w miejsce Budki? Polityk PO wymienił zupełnie inne nazwisko

Kryzys w PO. Z partii usunięci zostali posłowie Ireneusz Raś i Paweł Zalewski, z członkostwa w partii zrezygnowała europosłanka Róża Thun. Czy to tylko burza, czy początek politycznego kataklizmu w PO? - To zależy od odpowiedzialności władz Platformy, jak i moich kolegów i koleżanek, którzy są szefami struktur regionalnych i miejskich, oraz od tego, czy potrafimy wypracować sensowny projekt polityczny, którego częścią będzie PO i który angażował będzie samorządowców i naszych koalicjantów na partnerskich zasadach. Mamy bardzo ważne elementy, bo mamy Rafała Trzaskowskiego, który obdarzony jest dzisiaj największym zaufaniem społecznym ze wszystkich polityków, ma większe zaufanie niż premier czy prezydent - ocenił gość programu "Newsroom" w WP prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak z PO. - Moim zdaniem Rafał powinien jednoczyć opozycję, na innym poziomie niż Platforma Obywatelska - odparł pytany, czy Trzaskowski powinien zostać nowym liderem PO. - Platforma powinna być również elementem tego projektu, ale powinni w nim być także samorządowcy - również ci, którzy są dzisiaj poza Platformą. W tym projekcie powinna być Nowoczesna, powinni być Zieloni, powinna być Inicjatywa Polska Barbary Nowackiej - mówił Jaśkowiak. Dopytywany, czy ten projekt powinien działać pod szyldem partii politycznej odparł, że tak. - W takich realiach jak dzisiaj do władzy powinna zmierzać partia polityczna. Przez jakiś czas to może być stowarzyszenie, ale docelowo to powinna być partia polityczna. Platforma Obywatelska ze swoimi strukturami, z wieloma bardzo sensownymi i doświadczonymi działaczami powinna być częścią większego projektu, którego atutem powinien być nie tylko rozpoznawalny lider, jakim jest Rafał Trzaskowski, ale także bardzo wielu działaczy PO i pieniądze, które Platforma ma, reprezentacja w Sejmie, ale też i na poziomach regionalnych w sejmikach, w powiatach - tłumaczył polityk PO. Pytany o słowa Ireneusza Rasia, który w programie "Newsroom" stwierdził, że nowym liderem PO mógłby zostać Radosław Sikorski odparł, że "każdy może mieć swój punkt widzenia, są tacy, którzy czekają na powrót Donalda Tuska". - Pytanie, czy Radosław Sikorski, osoba konserwatywna, która odpowiada Ireneuszowi Rasiowi, zdołałaby przekonać do siebie Polaków, czy nie potrzebujemy w tej chwili innej twarzy, która pokazuje też inne wartości. Uważam, że na dzisiaj wszystko wskazuje, że liderem najbardziej właściwym jest Rafał Trzaskowski - stwierdził prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.
Violetta Baran Violetta Baran
Sondaż katastrofalny dla PO. Borys Budka wskazany jako zagrożenie dla partii
3:42

Sondaż katastrofalny dla PO. Borys Budka wskazany jako zagrożenie dla partii

Z najnowszego sondażu United Surveys wynika, że chęć głosowania na Platformę Obywatelską deklaruje 12,1 proc. respondentów. To najgorszy wynik PO w historii badań tej sondażowni. W programie "Newsroom" w WP skomentował go politolog, prof. Antoni Dudek. - To zasłużony wynik. Borys Budka się kompletnie pogubił i to nie tylko w sprawie Funduszu Odbudowy, ale także wcześniej, kiedy ogłaszał słynną Koalicję 276 nie konsultując tego z nikim z opozycji. To były kolejne błędy, które go doprowadziły do tego wyniku. No i teraz jest pytanie, co dalej? Czy dalej PO będzie czekała, aż Borys Budka ją sprowadzi do wyniku jednocyfrowego, co może nastąpić w najbliższych tygodniach i miesiącach, czy też dojdzie do spektakularnego przewrotu w PO i zmiany lidera, co być może da tej partii jakieś odbicie - powiedział prof. Dudek. Według niego, zmiana lidera jest jedyną szansą PO na lepsze notowania w sondażach. Dodał, że mógłby nim zostać Rafał Trzaskowski, który w ostatnich wyborach prezydenckich uzyskał poparcie znacznej części Polaków. Dudek przypomniał, że mimo obecnego kryzysu, PO nadal dysponuje znacznym potencjałem. Ma spore dofinansowanie z budżetu państwa, jest drugą pod względem wielkości partią w Sejmie oraz cieszy się poparciem wielu samorządowców. - To ciągle jest jednak potężna siła, nawet jeśli teraz jest w sondażowej depresji, więc nie uważam, że czeka nas 'pogrzeb' Platformy. Ona może trwać jako istotny gracz polityczny, tylko już nie jako główna siła opozycji - powiedział prof. Antoni Dudek.
Maciej Zubel Maciej Zubel
Smutny koniec PO? Gość WP wskazał opcje. Wszystkie złe dla Budki
6:17

Smutny koniec PO? Gość WP wskazał opcje. Wszystkie złe dla Budki

- W tej chwili polska opozycja jest mocno zagubiona i mówię tu o wszystkich partiach opozycyjnych. Polskiej opozycji nie udało się wypracować żadnej wspólnej narracji dotyczącej tego, jak Polska powinna wyglądać, kiedy nie będzie nią rządziło Prawo i Sprawiedliwość - oceniła w programie "Newsroom WP" prof. Renata Mieńkowska-Norkiene z Uniwersytetu Warszawskiego, pytana o sytuację, w jakiej obecnie znajdują się partie opozycyjne. Według niej formacje te, mimo różnic programowych, nie wypracowały spójnego przekazu na temat tego, co zyskaliby Polacy w przypadku przejęcia przez nie władzy. Prowadzący program Patrycjusz Wyżga pytał też, czy obecna mocna krytyka lidera PO Borysa Budki oznacza jego koniec jako szefa Platformy Obywatelskiej. - Jeśli chodzi o Borysa Budkę, to myślę że tak. Problem jest taki, że do stycznia on nie może zostać odwołany, może się sam co najwyżej podać do dymisji - odparła ekspertka. Według niej z dotychczasowych wypowiedzi Budki można wnioskować, że jak na razie nie zamierza on oddawać sterów w PO, mimo że - jak dodała - coraz mniej polityków tej partii uznaje go za lidera. Prof. Mieńskowska-Norkiene wskazała też największe bolączki PO. Jej zdaniem partia boryka się obecnie z problemami z własną tożsamością, spójną narracją czy nieumiejętnością dogadywania się z innymi partiami opozycyjnymi, a także nie jest wystarczająco zdeterminowana, by przejąć władzę. - Póki co Polacy jeszcze nie są chyba gotowi, żeby uwierzyć w to, że Platforma może być zupełnie nowa w najbliższym czasie. Z nowym liderem. Dlatego najpewniej grozi jej albo rozpad, albo po prostu Rafał Trzaskowski powinien stworzyć nowe ugrupowanie, które przejmie Platformę - dodała.
Maciej Zubel Maciej Zubel
Fundusz odbudowy. Waldemar Buda odpowiada Rafałowi Trzaskowskiemu
3:18

Fundusz odbudowy. Waldemar Buda odpowiada Rafałowi Trzaskowskiemu

- Fundusz Odbudowy nie może być funduszem wyborczym PiS-u - powiedział w piątek w TVN24 prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Podkreślił, że polskie samorządy będą musiały zwrócić część wynegocjowanych środków. - Znaczna większość pieniędzy, z których my (władze samorządowe - przyp. red.) mamy korzystać, to są podwyżki. Nie da się np. walczyć z kryzysem klimatycznym bez wspierania miast. My i tak teraz pożyczamy pieniądze, a większość samorządów nie może się dalej zadłużać - tłumaczył Trzaskowski. - Kompromis polega na tym, że musimy z czegoś ustąpić. I tak było w przypadku negocjacji z samorządami. Jeśli chodzi o część pożyczkową, ona jest częścią pożyczkową dla państwa członkowskiego, państwo zawiera umowę pożyczki z KE, natomiast to, czy ona będzie pożyczką dla beneficjenta końcowego, będziemy o tym rozstrzygać na bieżąco w trakcie najbliższych 5 lat - komentował wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda (PiS) w programie "Tłit". - Dziś samorządy, Warszawa również, zadłuża się bardzo drogim pieniądzem z obligacji, nawet emitowanych przez siebie. To jest dużo droższe niż to, co proponuje KE. Tam jest praktycznie darmowy pieniądz z odroczeniem płatności o kilka albo nawet 10 lat. Więc każda z tych form wsparcia samorządów jest bardzo atrakcyjna - kontynuował. - Chciałbym, żeby pan prezydent Trzaskowski jak umawia się na spotkanie, przychodzi tutaj, rozmawiamy na temat inwestycji warszawskich, żeby za tym szło też komunikowanie tego na zewnątrz. Bo jednego tygodnia rozmawiamy o metrze, o tramwaju, o ścieżkach rowerowych w Warszawie, a następnego dnia wychodzi i mówi, że on nie chce środków europejskich i będzie namawiał kolegów, żeby je blokować. Ja tego kompletnie nie rozumiem - oznajmił Buda.
Natalia Durman Natalia Durman