Paweł Jabłoński (strona 6 z 7)

Wiceminister uderza w USA. Zaskakująca reakcja europosła PiS
WIDEO

Wiceminister uderza w USA. Zaskakująca reakcja europosła PiS

We wtorek odbyło się wirtualne spotkanie prezydentów Joe Bidena i Władimira Putina dotyczące napięcia na granicy z Ukrainą. W oświadczeniu opublikowanym przez Biały Dom czytamy, że Stany Zjednoczone skonsultowały swoje stanowisko z przywódcami Niemiec, Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii - "kluczowymi sojusznikami w Europie". - Pomijanie Ukrainy, a także innych państw Europy Środkowo-Wschodniej w rozmowach USA-Rosja oceniamy negatywnie. To po prostu błąd. Decyzje dotyczące bezpieczeństwa całego regionu powinny być podejmowane w szerszym gronie - stwierdził w rozmowie z WP wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. Czy Biden pominął Polskę? - Nie pominął. Kilka dni temu odbyła się rozmowa Blinken-Rau. Blinken był w Europie, był na spotkaniu szefów MSZ NATO, OBWE - wszędzie tam polski głos był wypowiedziany, słyszany. Nie bardzo rozumiem takie uwagi, zastrzeżenia. Jesteśmy w Sojuszu, jesteśmy konsultowani tak jak wiele innych państw - komentował tymczasem w programie "Tłit" Wirtualnej Polski były szef MSZ, europoseł PiS Witold Waszczykowski. - Być może ministrowi chodziło o bezpośrednią rozmowę prezydentów Biden-Duda. Ale my nie jesteśmy w tak tragicznej, beznadziejnej sytuacji jak wiele innych państw na wschodniej flance, szczególnie państwa bałtyckie. Nie koncentrujmy się na tym, bo to nie jest dzisiaj istotnym problemem. Dziś istotnym problemem jest agresywna polityka Putina i Łukaszenki, który rozgrywa jego scenariusz - jak się wspólnie temu przeciwstawić, a nie jak wygląda kuchnia, kulisy naszej części świata - dodał Waszczykowski.
Natalia Durman Natalia Durman
Wyrok TK ws. ETPCZ. Wiceminister uderza w Borysa Budkę
WIDEO

Wyrok TK ws. ETPCZ. Wiceminister uderza w Borysa Budkę

- Jako państwo-strona Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, mamy prawo do określania granic związania umową międzynarodową. Jeżeli jakieś organy usiłują te granice przekraczać w drodze reinterpretacji traktatów, to nasze krajowe organy sądowe mają prawo do działania kontrolnego. To właśnie zrobił TK - powiedział w programie "Newsroom" WP Paweł Jabłoński. Wiceszef MSZ był pytany o wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł w środę o niezgodności Europejskiej Konwencji Praw Człowieka z polską Konstytucją w zakresie badania przez ETPC legalności procesu wyboru sędziów TK. Borys Budka (PO) ocenił później, że ten "pseudowyrok" może spowodować zablokowanie wypłaty Polsce środków z Europejskiego Funduszu Odbudowy. - Borys Budka chyba nie rozróżnia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka od Trybunału Sprawiedliwości UE. Europejski Trybunał Praw Człowieka nie jest instytucją unijną. Nie jest to instytucja działająca w ramach traktatu o Unii Europejskiej, nie ma nic wspólnego z unijnym porządkiem prawnym - tłumaczył wiceminister. Zapewnił, że wyrok TK "nie wyłącza stosowania w Polsce Europejskiej Konwencji Praw Człowieka". - ETPC ma za zadanie chronić prawa obywateli, a nie określać to, w jaki sposób mają być powoływane organy sądowe. Europejski Trybunał Praw Człowieka nie ma do tego po prostu kompetencji - oświadczył.
Maciej Zubel Maciej Zubel
"Wie, jaka jest prawda". Wiceminister odpowiada Tuskowi
WIDEO

"Wie, jaka jest prawda". Wiceminister odpowiada Tuskowi

- Od początku kryzysu na wschodniej granicy mówiliśmy o potrzebie umiędzynarodowienia. Polska nie powinna być samotna w sytuacji, w której się znalazła. Zajęło to dużo czasu, niestety za dużo czasu, by rząd zajął się aktywnym działaniem na arenie międzynarodowej. Trzeba robić wszystko, by utrzymywać jak najlepsze relacje, ale to w jakimś sensie musztarda po obiedzie. O dwa miesiące za późno - powiedział szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. Co na to wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński? - Kompletnie nie mogę się z tym zgodzić. Tusk doskonale wie, że to jest wyłącznie jego teza publicystyczna. Podejrzewam, że wie, jaka jest prawda. Każdy, kto śledził aktywność polskiej dyplomacji od lata tego roku, kiedy była niezwykle duża aktywność i premiera, i prezydenta, i MSZ, zarówno z państwami unijnymi, jak i z państwami w regionie Bliskiego Wschodu, doskonale wie, że ta aktywność miała miejsce (...). To była praca dyplomatyczna, która wymagała długich tygodni, bo tak to w dyplomacji jest - komentował w programie "Newsroom" WP. - To, że dziś premier wyruszył w kolejną, jeszcze bardziej intensywną podróż, związane jest także z innym niebezpieczeństwem, które mamy na Wschodzie - z narastającym zagrożeniem działań rosyjskich wobec Ukrainy. Z tego też powinniśmy wszyscy zdawać sobie sprawę - dodał wiceminister.
Natalia Durman Natalia Durman
"Ziobro ma rację". Sebastian Kaleta odpowiada Pawłowi Jabłońskiemu
WIDEO

"Ziobro ma rację". Sebastian Kaleta odpowiada Pawłowi Jabłońskiemu

Posłowie Solidarnej Polski w większości zagłosowali przeciwko ratyfikacji ustawy o Zasobach Własnych UE (Funduszowi Odbudowy - przyp. red.). Sprawę komentował w piątek programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. - Niepopieranie pieniędzy dla Polski to głosowanie przeciwko interesowi Polski - nie mam żadnych powodów, żeby to ukrywać - stwierdził jednoznacznie. Wiceminister podkreślił, że "nie ma mowy o jakimkolwiek uwspólnotowieniu długu". Pytany, czy Zbigniew Ziobro się myli, odpowiedział: "Myli się. Niestety trzeba to powiedzieć wprost". Słowa wiceszefa MSZ komentował w poniedziałek w programie "Tłit" wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta (Solidarna Polska). - Zbigniew Ziobro miał rację od początku negocjacji tego budżetu. W lipcu minister Jabłoński mówił, że rozporządzenie o praworządności na pewno nie wejdzie bez zgody Polski i cóż - niestety widzimy, że to rozporządzenie weszło w życie. Więc minister Ziobro miał rację wtedy i ma rację dzisiaj - oznajmił Kaleta. - Ten budżet zawiera wiele innych elementów formalnych, które powodują, że przesuwamy ciężar decyzyjności na Brukselę w większym stopniu niż dotychczas, bez zmiany traktatów. To Zbigniew Ziobro ma rację. Dziwi nas, że nasi partnerzy z PiS, z Kancelarii Premiera, próbują tuszować rzeczywistość, a nie otwarcie powiedzieć: ryzyka, które opisuje Solidarna Polska, istnieją, ale my uważamy, że mogą nastąpić w mniejszym stopniu - kontynuował Kaleta. - Fakt jest taki, że dochodzi do uwspólnotowienia długu - to fakt niezaprzeczalny. Pan Jabłoński stara się bronić swoich negocjacji - stwierdził wiceminister sprawiedliwości.
Natalia Durman Natalia Durman
Fundusz Odbudowy. Senat poprawi ustawę Sejmu? Paweł Jabłoński: To byłoby naruszenie Konstytucji
WIDEO

Fundusz Odbudowy. Senat poprawi ustawę Sejmu? Paweł Jabłoński: To byłoby naruszenie Konstytucji

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki wysyła sygnały, że zamierza składać poprawki do ustawy ratyfikującej Fundusz Odbudowy. - Wszystko jest możliwe w Senacie pod rządami marszałka Grodzkiego. Widzieliśmy dużo różnych dziwnych ruchów, nie zdziwiłbym się więc, gdyby senatorowie PO postanowili wpisać do ustawy szereg swoich pobożnych życzeń. Ale trzeba pamiętać, że zgodnie z Konstytucją ustawa ratyfikacyjna ma taki charakter, że tam są dwie kwestie, zawarte w dwóch artykułach: art. 1 - wyrażenie zgody na ratyfikację i art. 2. - data wejście w życie ustawy. Wszelkie zmiany to byłoby naruszenie Konstytucji - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. Pytany, o co chodzi Tomaszowi Grodzkiemu, odparł: "Mam niestety wrażenie, że chodzi mniej więcej o to samo, co zwykle, kiedy Senat nie zgadza się z ustawami uchwalonymi przez Sejm". - Senat ma prawo, żeby mieć odmienne zdanie, ale nie ma powodu, żeby to odwlekać w czasie - podkreślił Jabłoński. - Mam wrażenie, że senatorowie PO będą próbowali przekonywać społeczeństwo, że do tej ustawy można dopisać jeszcze nie wiadomo jakie rzeczy. To kompletny absurd - takich rzeczy nigdy się nie robi - oznajmił wiceminister. - Ważne, żeby Polacy wiedzieli, że zgodnie z Konstytucją żadnej z tych poprawek do tej ustawy zgłosić po prostu nie można. PO może zgłosić inną ustawę w Sejmie, przeprowadzić ścieżkę proceduralną. Jeśli takie są pomysły - proszę bardzo - podsumował gość Wirtualnej Polski.
Natalia Durman Natalia Durman