Jakub Majmurek: Wojna między Kaczyńskim a Dudą. Kotłuje się pod dywanem
W normalnych warunkach informacja, że Tusk wystąpi obok Dudy w trakcie uroczystości 11 listopada nie byłaby żadnym newsem. Fakt, że urzędująca głowa państwa zaprasza byłego premiera i szefa kluczowej europejskiej instytucji na obchody jednego z najważniejszych dni w obywatelskim kalendarzu, nie powinien nikogo dziwić. Taka praktyka jest normą w demokracjach, które potrafią myśleć kategoriami dobra wspólnego, a nie tylko wojny plemion. Polska roku 2017 nie jest jednak taką demokracją.