Milionowe straty. Rosjanie zaatakowani w głębi kraju
W niedziele wieczorem w rosyjskiej bazie lotniczej, niedaleko granicy z Estonią i Łotwą, doszło do eksplozji, w której zniszczone zostały dwa śmigłowce Ka-52. Przyczyny wybuchów nie są jeszcze znane, ale pojawiają się spekulacje, że akcja mogła być przeprowadzona przez ukraińskie wojsko. W sieci opublikowano nagranie, na którym zamaskowany mężczyzna przygotowuje i podkłada pod śmigłowce ładunki wybuchowe.