Trwa ładowanie...
d2c2gue
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rośnie liczba ofiar zatonięcia promu w Birmie. Ekipy ratunkowe wyłowiły co najmniej 60 ciał

Co najmniej 60 ciał wyłowiły dotąd ekipy ratunkowe z morza u wybrzeży Birmy, gdzie w piątek wieczorem przy sztormowej pogodzie wywrócił się prom z ponad 200 osobami na pokładzie - poinformowały władze odpowiedzialne za koordynację poszukiwań. Poprzedni bilans mówił o co najmniej 21 ofiarach śmiertelnych i 26 zaginionych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Rośnie liczba ofiar zatonięcia promu w Birmie. Ekipy ratunkowe wyłowiły co najmniej 60 ciał
(AFP, Fot: Soe Than WIN)
d2c2gue

Do wypadku doszło po tym, jak prom "Aung Tagun-3" wypłynął z portu w miejscowości Taunggok (północny zachód Birmy) w kierunku oddalonego na północ Sittwe. W regionie panowały wówczas ulewne deszcze i porywisty wiatr.

Przyczyna tragedii jest ustalana. Według rzecznika rządu birmańskiego mogły do niej doprowadzić przeładowanie jednostki oraz złe warunki pogodowe.

Według oficjalnych informacji na pokładzie promu "Aung Tagun-3" znajdowało się 214 osób, ale rzeczywista liczba pasażerów może być wyższa, bo wielu najprawdopodobniej dostało się na pokład bez biletu, przez co nie figurowali w oficjalnym rejestrze. Ponadto prom przewoził blisko 130-tonowy ładunek.

d2c2gue

Większość pasażerów udało się uratować. Jeden z ocalałych powiedział lokalnym mediom, że gdy doszło do wypadku, kapitan i pozostali członkowie załogi nie zatroszczyli się o pasażerów i pozostawili ich własnemu losowi.

Wypadki tego rodzaju w ubogiej Birmie są częste; każdego roku odnotowuje się tam wiele zatonięć lub kolizji przepełnionych statków.

Oglądaj też: Lawina błotna w Indonezji

d2c2gue

Podziel się opinią

Share

d2c2gue

d2c2gue
Więcej tematów