Trwa ładowanie...
ds9k6nu
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Kaczyński: atakuje Kopacz: nie było weta, wzrosną ceny energii

Prezes PiS Jarosław Kaczyński twierdzi, że przez uzgodnione w zeszłym tygodniu nowe ramy polityki klimatycznej UE do 2030 r. znacznie wzrosną ceny energii. Według niego, premier Ewa Kopacz powinna była zawetować unijną propozycję zmian.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński (WP.PL, Fot: Konrad Żelazowski)
ds9k6nu

Rezultaty ubiegłotygodniowego szczytu klimatycznego UE pokazują, że wiarygodność Ewy Kopacz i jej wcześniejszych zapowiedzi jest równa zeru. Koszty wyraźnie wzrosną; wszelkiego rodzaju ulgi mogą ten wzrost zmniejszyć o 25 proc., ale i tak będą to bardzo duże sumy - podkreślił szef PiS.

Dodał, że jedynym wyjściem dla Polski było weto.

Politycy PiS przedstawili opracowanie, z którego wynika, że w roku 2030 prąd, za 1MWH, może kosztować od 400 do 500 złotych. Twierdzą, że koszty wytwarzania energii mogą wzrosnąć do 26-30 mld złotych rocznie.

ds9k6nu

UE uzgodniła na ubiegłotygodniowym szczycie, że ograniczy emisję CO2 o 40 procent do 2030 r. (względem 1990 r.). Ale biedniejsze kraje, w tym Polska, będą mniej obciążone kosztami realizacji tych celów.

Polska wywalczyła także utrzymanie systemu darmowych pozwoleń na emisje do 2030 r. Do tego czasu 40 proc. uprawnień do emisji CO2 kraje o PKB poniżej 60 proc. średniej unijnej, w tym Polska, będą mogły rozdawać elektrowniom za darmo.

Nasza energetyka będzie mogła otrzymać pulę darmowych uprawnień o wartości 31 mld zł. Elektrownie będą jednak musiały za to realizować inwestycje sprzyjające ochronie środowiska. Najmniej zamożne państwa UE podzielą się też środkami na modernizację elektroenergetyki ze specjalnej rezerwy utworzonej z 2 proc. pozwoleń na emisję.

ds9k6nu

Podziel się opinią

Share

ds9k6nu

ds9k6nu
Więcej tematów