ycipk-3z1ce3
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

IS opublikowało w sieci adresy 100 amerykańskich wojskowych. Pentagon odpowiada

Państwo Islamskie (IS) zamieściło w internecie listę z nazwiskami i adresami ok. 100 wojskowych pracujących dla ministerstwa obrony USA, nawołując do ich zabicia - informuje BBC. Dowódca NATO gen. Philip Breedlove w Europie uznał to za formę dywersji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Amerykańscy żołnierze wysłani do Polski w kwietniu
Amerykańscy żołnierze wysłani do Polski w kwietniu (AFP, Fot: Janek Skarzyński)
ycipk-3z1ce3

Pentagon bada tę sprawę i resort próbuje skontaktować się z osobami z listy, a w Waszyngtonie dowództwo piechoty morskiej wezwało swój personel do zachowania szczególnej czujności.

Grupa określająca się jako Hakerska Dywizja Państwa Islamskiego umieściła listę na stronie internetowej powiązanej z IS. Grupa ta twierdzi, że osoby na liście uczestniczyły w misjach amerykańskich sił zbrojnych przeciw IS, i apeluje do zwolenników tej organizacji, by "wykonali ostatni krok" i "załatwili" wskazanych wojskowych.

Hakerzy twierdzą, że opublikowane informacje uzyskali, włamując się na serwery i do baz danych, ale według władz amerykańskich większość z nich była publicznie dostępna.

ycipk-3z1ce3

Gen. Breedlove, który uczestniczy w forum w Brukseli zorganizowanym przez German Marshall Fund, powiedział, że "kalifat (IS), na który na polu walki wywierana jest silna presja, ucieka się do dywersji".

- Jest to też próba wywołania sensacji. Jak już widzieliśmy w ostatnich miesiącach, za każdym razem, gdy na polu walki zdarza się im porażka, uciekają się do spektakularnych działań, by wywołać sensację - dodał generał.

Bardziej ostrożnie skomentował to wydarzenie były wiceminister obrony USA Michele Flournoy, który obecnie jest szefem ośrodka badawczego wyspecjalizowanego w badaniach nad bezpieczeństwem USA. - Sądzę, że pokazuje nam to, jakie taktyki będą stosowali (bojownicy IS) i że powinniśmy się do tego przygotować, między innymi chroniąc nasz personel wojskowy - powiedział Flournoy.

Rzecznik marynarki wojennej USA powiedział, że amerykańskim wojskowym zaleca się, by zweryfikowali liczbę pozostawianych w internecie informacji o sobie i poprawili ustawienia dotyczące prywatności na stronach, z których korzystają.

ycipk-3z1ce3

Od września ubiegłego roku siły koalicji międzynarodowej pod wodzą USA przeprowadzają naloty na pozycje bojowników IS, którzy kontrolują znaczne obszary w Iraku i Syrii.

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-3z1ce3

ycipk-3z1ce3
ycipk-3z1ce3