wybory prezydenckie 2025 (strona 80 z 91)

Kontrowersyjna wypowiedź Zełenskiego. "O kilka zdań za daleko"
WIDEO

Kontrowersyjna wypowiedź Zełenskiego. "O kilka zdań za daleko"

Nie milkną echa wywiadu, jakiego udzielił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski dziennikarzom czterech polskich redakcji. Podczas rozmowy został zapytany o słowa kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego. Prezes IPN stwierdził kilka dni temu, że nie widzi Ukrainy w Unii Europejskiej i NATO. - Jeżeli Ukrainy nie będzie w Unii i nie będzie w NATO, jeśli Ukraina nie będzie miała gwarancji bezpieczeństwa, to wtedy pan Nawrocki powinien już zacząć ćwiczyć, bo może się okazać, że będzie musiał wziąć broń do ręki, by wspólnie ze swoimi rodakami bronić swego kraju - mówił Zełenski. O słowa te w programie "Tłit" w WP Michał Wróblewski zapytał swojego gościa, europosła Michała Kobosko z Polski 2050. - Czy to była próba wpłynięcia na wynik wyborów? - zastanawiał się prowadzący program. - Wydaje mi się, że to nie było potrzebne. To było o kilka zdań za daleko w ustach prezydenta Zełenskiego - odparł europoseł. - Z jednak strony taka wypowiedź ostra wobec jednego kandydata, a z drugiej strony spotkanie z drugim kandydatem, z Rafałem Trzaskowskim. Wydaje mi się, że interesy Ukrainy i sprawa wojny w Ukrainie powinna być ponad to, powinna być ponad bieżącą polityką, szczególnie w sytuacji, gdy wynik wyborów w Polsce, co jest oczywistą oczywistością, jest daleki od rozstrzygnięcia - dodał Michał Kobosko.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran
Polacy o Trzaskowskim i Martyniuku. "Nie wiem, co to za sojusz będzie"
WIDEO

Polacy o Trzaskowskim i Martyniuku. "Nie wiem, co to za sojusz będzie"

Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta, odwiedził ostatnio województwo podlaskie, gdzie spotkał się z mieszkańcami i przedsiębiorcami. W trakcie wizyty spotkał się również z gwiazdą disco polo Zenonem Martyniukiem. Prezydent Warszawy opublikował w mediach społecznościowych nagranie z piosenkarzem, na którym razem mówią: "Jak do tego doszło? Nie wiem. Czy będzie ciąg dalszy? Czas pokaże". Reporter Wirtualnej Polski Marek Gorczak zapytał mieszkańców Białegostoku, co sądzą o takim zestawieniu. - Kandydat na prezydenta i tu król disco polo? Jakieś to takie niesmaczne - mówi jedna z kobiet. - No nie wiem, co to za sojusz będzie. Pan Zenek Martyniuk nie jest złym człowiekiem, ale co myśli trudno powiedzieć. Może (Rafał Trzaskowski - przyp.red.) jakoś tak, troszkę więcej wyborców chce zdobyć - mówi natomiast inna kobieta. Jednak nie każdemu podoba się taka kombinacja. Inna z kobiet mówi, że “nie bardzo jej pasuje ten układ”.- Każdy powód jest dobry, żeby zebrać głosy sobie, a przecież Podlasie słynie z disco polo - dodaje. Inna mieszkanka Podlasia zauważa, że na Sylwestrze w Chełmie, który organizowała Telewizja Republika, śpiewali inni artyści disco polo i dlatego Martyniuk spotkał się z Trzaskowskim. - Dla mnie to jest wyraźne poparcie dla pana Trzaskowskiego. Trochę jestem zdziwiona - zauważa. - Pan Trzaskowski szuka teraz sobie poparcia, bo ostatnio chyba mu spadły notowania - mówi mieszkanka Białegostoku. - Ta różnica między Karolem Nawrockim a nim jest bardzo mała, więc szuka. A jednak Martyniuk ma popularność wśród Polaków - dodaje. Innej z kobiet w ogóle nie podoba się takie połączenie. - Polityka to jest polityka, a muzyka to jest zupełnie co innego. Także uważam, że tu nie powinno się tak bardzo spoufalać - mówi nam.
Kamila Gurgul Kamila Gurgul