wybory prezydenckie 2025 (strona 79 z 91)

Grzegorz Braun gra z PiS? "Będzie chciał to na coś przekuć"
WIDEO

Grzegorz Braun gra z PiS? "Będzie chciał to na coś przekuć"

Grzegorz Braun zdecydował się na start w wyborach prezydenckich. Został za to usunięty z Konfederacji. - Na jakie poparcie wyborców może teraz liczyć? - z takim pytaniem Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit" w WP zwrócił się do swojego gościa, posła Michała Połuboczka z Konfederacji, Nowej Nadziei. - Uważam, że będzie to 1,5-2 proc. maksymalnie - odparł. Prowadzący program wspomniał, że pojawiły się takie teorie, że to politycy Prawa i Sprawiedliwości, w tym Marek Kuchciński, namawiali Brauna do tego, żeby kandydował w wyborach prezydenckich. Miałoby się to przysłużyć w jakiś sposób Prawu i Sprawiedliwości. - Czy słyszał pan o takich teoriach? - zapytał gościa programu. - Tak, częściowo. Myślę, że coś w tym jest. Nazwijmy to tak: plotki podkarpackie, bo pan Kuchciński jest z Podkarpacia - odparł Połuboczek. - Nikt z PiS na razie tego nie potwierdził, ale one są zastanawiające o tyle, że ja pamiętam, że Jarosław Kaczyński w roku 2022 wymienił Grzegorza Brauna i Janusza Korwina-Mikke jako tych, przez których Konfederacja nie będzie współpracowała z PiS. Czyli Grzegorz Braun był tą osobą, która ważyła na tych potencjalnie dobrych relacjach PiS-u z Konfederacją - przypomniał Wróblewski. - Ale wcześniej na listach poparcia pana Kaczyńskiego podpisuje się Grzegorz Braun, czyli wcześniej, przed tym zdarzeniem. Więc to nie jest tak, że Grzegorz Braun w żaden sposób nie jest linkowany ze środowiskiem PiS - odparł poseł Konfederacji. - A czy odejście Brauna z Konfederacji ułatwi potencjalną współpracę tej obecnej Konfederacji i PiS? - dopytywał prowadzący. - Powiem tak, ja uważam, że sam Grzegorz Braun pójdzie do PiS i w jakiś sposób będzie chciał przekuć to swoje poparcie na coś. Jeśli Korona Polski (ugrupowanie Brauna - przyp. red.) wyjdzie z Konfederacji, to myślę, że też pożeglują w stronę PiS z tymi dwoma posłami. To nie jest mało, przy zbieraniu większości sejmowej - zauważył poseł Michał Połuboczek.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran
Jest umowa Stanowski-Mentzen? Polityk Konfederacji mówi wprost
WIDEO

Jest umowa Stanowski-Mentzen? Polityk Konfederacji mówi wprost

Krzysztof Stanowski, dziennikarz i właściciel Kanału Zero na YouTube, ogłosił we wtorek, że wystartuje w wyborach na prezydenta Polski. - Kto bardziej ośmieszy kampanię wyborczą i te wybory prezydenckie: Krzysztof Stanowski czy Grzegorz Braun? - z takim pytaniem Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit" zwrócił się do swojego gościa, posła Michała Połuboczka z Konfederacji, Nowej Nadziei. - To jest wyścig - odparł gość programu. - Uważam, że ten cały event Krzysztofa Stanowskiego wczoraj, jeszcze z tymi niemieckimi flagami, no, to już jest totalne ośmieszenie. Totalna beka taka internetowa z wyborów prezydenckich. Trochę ma rację, patrząc na to, kto zgłasza się do wyborów. Ciągle rejestrują się komitety ludzi zupełnie nieznanych, więc no trochę zgadzam się z Krzysztofem Stanowskim, że te wybory pachną farsą - dodał. Michał Wróblewski przypomniał, że Stanowski zapowiedział, że startuje w wyborach, ale nie ma zamiaru być prezydentem. Pojawiły się podejrzenia, że dogadał się z kandydatem Konfederacji Sławomirem Mentzenem i ma przekazać mu swoje poparcie. - Czy to będzie tak, że Stanowski zrezygnuje przed pierwszą turą i może nie przekaże wprost głosów, ale jednak da wyraźną sugestię, żeby wesprzeć Mentzena? - zapytał swojego gościa. - Nie chcę tutaj wyjść trochę tak, jak posłowie od Grzegorza Brauna, którzy też do ostatniej chwili nie wiedzieli, że on wystartuje i mówili, że na pewno czegoś takiego nie będzie. Ale na 99 procent jestem pewny, że nie ma takiego porozumienia między panem Stanowskim i panem Mentzenem - odparł poseł Michał Połuboczek.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran