wojsko (strona 32 z 194)

Czołgi K2 Black Panther w Polsce. Wolski o wzmacnianiu floty pancernej
WIDEO

Czołgi K2 Black Panther w Polsce. Wolski o wzmacnianiu floty pancernej

- Do niedawna Wojsko Polskie miało 860 czołgów w linii. Zaczęto do służby przywracać ostatnio wszystkie czołgi i okazało się, że ich stan nie jest najlepszy. Rozpoczęto więc programy modernizacyjne - mówił o flocie pancernej Wojska Polskiego Jarosław Wolski, politolog, publicysta i analityk wojskowy z kanału Wolski o Wojnie na YouTube. Jedną z dużych inwestycji MON jest zakup 180 sztuk południowokoreańskich czołgów K2 Black Panther za 5,8 mld dolarów. Docelowo będzie to 1000 czołgów (z produkcją w Polsce na licencji). Analityk wojskowy przedstawił swoją opinię na temat tych maszyn, które pełnią służbę w polskim wojsku od grudnia zeszłego roku. Dotychczas nad Wisłę trafiły 22 czołgi K2 Black Panther, które przekazano do 20. Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej (1. batalion czołgów w Morągu). - Należy powiedzieć, że sam pomysł jest całkiem dobry. Osobiście wolałbym monotyp, tj. unifikację najlepiej z czymś, co już mamy, czyli np. kupić więcej Abramsów lub Leopardów - stwierdził Jarosław Wolski. Jak informuje polskie MON, w bieżącym roku do Polski ma trafić jeszcze sześć czołgów K2 Black Panther. W 2024 roku zaplanowano dostawę 56 egzemplarzy, a rok później pozostałych 96. Jak południowokoreańskie maszyny wpłyną na flotę pancerną Polski? Czy na pewno to dobra inwestycja? Więcej informacji i materiałów na kanale Jarosława Wolskiego. Wolski o Wojnie - wspieraj twórczość Jarosława Wolskiego na Patronite.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Potężna moc artylerii. Pociski, które zmieniły przebieg wojny
WIDEO

Potężna moc artylerii. Pociski, które zmieniły przebieg wojny

- Wojska pancerno zmechanizowane, jeżeli znajdą się pod zmasowanym ogniem artylerii to mogą zrobić tylko jedną rzecz, uciekać - ocenia możliwości artylerii w trakcie walk Jarosław Wolski, politolog, publicysta i analityk wojskowy z kanału Wolski o Wojnie na YouTube. Systemy rakietowe od dawna odgrywały ważną rolę w prowadzeniu operacji militarnych. Wolski zdradził szczegółowe informacje na temat pocisków, które w ułamku kilku sekund mogą zniszczyć czołg czy pojazd opancerzony, co widać po nagraniach z wojny w Ukrainie. Podczas krwawych walk we wschodniej Ukrainie, Rosjanie ostrzeliwują ukraińskie miasta i wsie amunicją kasetową. Ten rodzaj broni jest zakazany przez międzynarodowe konwencje. Okazuje się jednak, że również Ukraińcy stosują takie pociski, ale z pewną zasadniczą różnicą - Ta amunicja była używana już w 2014 r. i jest używana w obecnym konflikcie. Przy używaniu takiej amunicji przez Ukraińców, zazwyczaj jest ban informacyjny i nie ma takich filmików w sieci. Używają jej wyłącznie do rażenia celów militarnych. Amunicja kasetowa jest na Zachodzie mocno cenzurowana. Rosjanie rzecz jasna niczym się kompletnie nie przejmują i sypią tą amunicją w co mogą i gdzie mogą - wyjaśnił ekspert wojskowy. Wojna trwa, a każdy dzień to ogromny koszt dla obu stron konfliktu. Wolski dodał, że każde użycie amunicji do systemów artyleryjskich jest drogie. Ceny wahają się w zależności od używanej broni. Jakie pociski najczęściej wykorzystywane są w wojnie w Ukrainie? Ile kosztuje jedna rakieta do HIMARS-ów? Więcej informacji i materiałów na kanale Jarosława Wolskiego. Wolski o Wojnie - wspieraj twórczość Jarosława Wolskiego na Patronite.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
"Zrobili fantastyczną robotę". Gorzkie słowa o Rosji i reakcji Polski
WIDEO

"Zrobili fantastyczną robotę". Gorzkie słowa o Rosji i reakcji Polski

- Nie ma takich świąt, które usprawiedliwiają niezajmowanie się bezpieczeństwem państwa - stwierdziła w programie "Newsroom" Anna Grabowska-Siwiec. Emerytowana oficer kontrwywiadu ABW mówiła o tym w kontekście rakiety, która w drugiej połowie grudnia spadła w lesie pod Bydgoszczą i braku jakiejkolwiek reakcji polskich służb. - Czasami najbardziej efektywne jest obserwowanie i tu Rosjanie zrobili fantastyczną robotę. Wypuścili coś i obserwowali, co się będzie działo. To im pokazało, że nie jesteśmy w stanie, lub z jakiegoś powodu boimy się reagować od razu. To może dowodzić, że brakuje nam przepływu informacji, oraz że służby nie działają właściwie. To jest strasznie smutna konstatacja. Dlatego jak jest kryzys, to z tego kryzysu należy wyciągać wnioski - mówiła Anna Grabowska-Siwiec. Ekspertka nawiązała też do komunikacji prowadzonej przez rząd z obywatelami w sprawie incydentu spod Bydgoszczy i w sprawie poszukiwań balonu z Białorusi. - Jesteśmy niewolnikami sytuacji politycznej w Polsce i nastrojów. Dlaczego prezes partii rządzącej mówi o 800+ zamiast o bezpieczeństwie Polski? Każdy się może pomylić, ale należy wyciągać wnioski - pytała Grabowska. Z kolei ppłk Marcin Faliński mówił o różnicach, jeśli chodzi o komunikację w sprawie rakiety i balonu. - Sprawa rakiety to zupełnie inna informacja niż balon, o którym społeczeństwo poinformowano - mówił były oficer wywiadu.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Maciej Szefer Maciej Szefer