Władimir Putin (strona 276 z 380)

Bogusław Pacek o losach wojny: Putin od początku był przygotowany na długi konflikt
4:39

Bogusław Pacek o losach wojny: Putin od początku był przygotowany na długi konflikt

George Soros zaalarmował, że inwazja Rosji na Ukrainę może stać się początkiem III wojny światowej, natomiast Donald Trump pokusił się o stwierdzenie, że ten konflikt zbrojny może przerodzić się w wojnę atomową. Gen. prof. Bogusław Pacek, dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego odniósł się do tych wypowiedzi w programie “Newsroom WP”. Jego stanowisko jest nieco sceptyczne dla tworzenia tak skrajnych teorii jak wojna światowa czy nuklearna, natomiast bardzo prawdopodobne jest dla niego, że mamy przed sobą wieloletnią wojnę, do której Władimir Putin tak naprawdę od początku był przygotowany. Zwraca uwagę, że optymizm związany z przewidywanym zwycięstwem Ukrainy jest przesadzony. - Ten hura optymizm, że zabierzemy Krym, zwyciężymy Rosjan, pogonimy, a oni padną i będą nogami przebierać jest trochę przesadny jak na to, co się dzieje. Media, w jednym chórze grając, włączają się trochę w to, co na nazywam już dzisiaj początkiem dezinformacji, a nie informacji (…) Ta sytuacja w Ukrainie taka nie jest. Ona jest bardzo trudna dla Ukrainy. Rosjanie, owszem, nie zwyciężają, nie odnoszą jakiegoś wielkiego, spektakularnego sukcesu, ale to oni zajęli większość terytoriów na wschodzie. (…) Skłaniam się do wniosku, że Władimir Putin od początku był przygotowany na długi konflikt, na długą wojnę” - tłumaczy swoje stanowisko gen. prof. Bogusław Pacek w programie “Newsroom WP”. Jego zdaniem świat ma do wyboru albo długą wojnę, która może zakończyć się użyciem broni nuklearnej, albo szukanie porozumienia i rozmowy.
Był zamach na prezydenta Rosji? "Putin nie miałby szans"
5:25

Był zamach na prezydenta Rosji? "Putin nie miałby szans"

- Toczy się wojna informacyjna między Rosją a Ukrainą. Jedna i druga strona podaje informacje, które są trudne, albo wręcz niemożliwe do zweryfikowania - mówił w programie "Newsroom" WP płk Andrzej Derlatka. Mateusz Ratajczak pytał o informacje ukraińskiego wywiadu, według którego już po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę przeprowadzono nieudany zamach na Władimira Putina. Były szef Agencji Wywiadu ocenił, że w obecnej sytuacji nie można wykluczyć, że rzeczywiście ktoś mógł chcieć zabić rosyjskiego prezydenta. Jak mówił, Putin "ma potężnych wrogów", zwłaszcza wśród separatystów czeczeńskich, z którymi Rosja prowadziła wojnę. Płk Derlatka zaznaczył, że aby zamach na osobę tak dobrze ochranianą jak Putin mógł się udać, spełniony musi być jeden warunek. - To, co powiem, jest może sensacyjne, ale w swoim czasie miałem okazję korzystać z konsultacji ze specjalistami ze Stanów Zjednoczonych na temat ochrony przed zamachami (…) Amerykanie dysponowali pełną bazą głośnych zamachów dokonanych na przestrzeni kilkudziesięciu lat w różnych państwach. Konkluzja jest jedna: w przypadku profesjonalnego działania nie ma obrony. Każdy może być obiektem zamachu i zamach może być przeprowadzony - oświadczył gość WP. - Jeśli zamach byłby robiony przez specjalistów, to myślę, że Putin by się nie obronił, nie maiłby na to szans - dodał pułkownik.
Maciej Zubel Maciej Zubel