Władimir Putin (strona 110 z 380)

Były dyplomata o końcu wojny Putina. Taki termin prognozuje
2:10

Były dyplomata o końcu wojny Putina. Taki termin prognozuje

- Spodziewam się, że raczej ta wojna w tym roku się zakończy, ale nie przy pierwszym podejściu. Oni uznają, że mogą ugrać jeszcze więcej. To jest taka cecha Rosji, że oni przelicytowują. Jak mają dogodne warunki dla siebie na stole, to tak czy siak przelicytowują, do dealu nie dochodzi. Przy pierwszym podejściu się nie dogadają - powiedział w programie "Didaskalia" Witold Jurasz, dziennikarz, były dyplomata w Rosji i na Białorusi. Historia działań Rosji, szczególnie w konfliktach międzynarodowych, pokazuje, że często preferują maksymalne przeciąganie rozmów i eskalację, aby uzyskać jak największe ustępstwa. W programie "Didaskalia" Jurasz trafnie zauważył specyficzne podejście Rosji do negocjacji - strategię przelicytowywania. Zdaniem rozmówcy prowadzącego program Patrycjusza Wyżgi, sam Trump przewiduje, że zakończenie wojny w 2025 roku jest możliwe, ale raczej pod koniec roku, po wielokrotnych próbach negocjacji. - Donald Trump powiedział, że zakończy wojnę w sześć miesięcy. On już wie, że to chwilę potrwa. Sytuacja Ukrainy jest gorsza, niż była, ale tylko na poziomie taktycznym. Nie widzę załamania się frontu - dodał. Ważnym pytaniem jest też, na ile Ukraina i społeczność międzynarodowa będą skłonne zaakceptować potencjalne ustępstwa wobec Rosji. Więcej w programie "Didaskalia". Obejrzyj całą rozmowę na kanale na YouTube.
Patrycjusz WyżgaGabriel Bielecki

P. Wyżga • G. Bielecki

Ostatni cios Bidena w Putina. Były dyplomata o znoszeniu sankcji przez Polskę
2:02

Ostatni cios Bidena w Putina. Były dyplomata o znoszeniu sankcji przez Polskę

To ostatni taki ruch Bidena i pożegnalny cios w Rosję i Putina. Administracja ustępującego prezydenta USA ogłosiła nowy pakiet sankcji uderzający w Kreml. Cios, mający uderzyć w rosyjskie firmy naftowe i przemysł energetyczny. - Zasadniczo nie zmieni jakoś sytuacji, natomiast ma to być takie zabezpieczenie przed nową prezydenturą, na wypadek, gdyby Donald Trump postanowił sankcje znosić - powiedział w programie "Didaskalia" Witold Jurasz, dziennikarz, były dyplomata w Rosji i na Białorusi. Rozmówca Patrycjusza Wyżgi przyznał, że prognozowanie, jaka to będzie prezydentura Trumpa jest dziś bardziej "zadaniem dla wróżki, niż dla analityka". Jurasz zwrócił jednak uwagę na konieczność wcześniejszego przygotowania się Polski do znoszenia sankcji. - Trzeba liczyć się z tym, że wszystkie sankcje w którymś momencie, jeżeli Zachód dojdzie do porozumienia z Rosją ws. Ukrainy, nie będą do utrzymania. Polska powinna opracować taką ścieżkę zejścia z sankcji. Lepiej, żebyśmy my to opracowali, a nie np. nasi niemieccy przyjaciele - tłumaczył Witold Jurasz. - My możemy zrobić tak, żeby na początku schodzić z tych sankcji bardziej symbolicznie, a te uderzające w rosyjską gospodarkę zostawić na koniec, bo Niemcy zrobią dokładnie na odwrót - podsumował publicysta i były dyplomata. Więcej w programie "Didaskalia". Obejrzyj całą rozmowę na kanale na YouTube.
Patrycjusz Wyżga

P. Wyżga