"Ręka Tuska" nad kampanią PiS. Obóz władzy nie cofa się nawet o krok
Metoda PiS na koniec kampanii jest prosta: jeśli w ciebie uderzają, uderzaj dwa razy mocniej. Nigdy się nie tłumacz, za wszystko obwiniaj opozycję. A jeśli masz w rządzie aferę, przekonuj, że to nie twoja afera, tylko Tuska. - I wykorzystuj każdy jego błąd - dopowiada rozmówca z PiS.