tvn (strona 11 z 23)

"Lex TVN" w Sejmie. Wicerzecznik Porozumienia: Ustawa jest bez sensu, media muszą być wolne
3:41

"Lex TVN" w Sejmie. Wicerzecznik Porozumienia: Ustawa jest bez sensu, media muszą być wolne

We wtorek komisja kultury zajęła się nowelizacją do ustawy o radiofonii i telewizji, tzw. "lex TVN". – Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło swój projekt, my przedstawiliśmy swoją poprawkę – wyjaśnia Jan Strzeżek, wicerzecznik Porozumienia Jarosława Gowina. – Naszym warunkiem jest zaakceptowanie tej poprawki, która wyłącza z katalogu państw, które nie mogą w Polsce prowadzić mediów, kraje OECD. Efektem tego byłoby to, że wszystkie media obecnie funkcjonujące dalej będą mogły w Polsce być – wyjaśnia sens poprawki Porozumienia polityk. Dziennikarz zwraca uwagę, że ustawa uderza jedynie w amerykańskiego nadawcę, bo w Polsce aktualnie nie ma mediów z Rosji czy Chin. – Nasza poprawka patrzy w przyszłość. Trzeba być dalekowzrocznym. My w tym kształcie tej ustawy nie poprzemy. Poinformowaliśmy o tym wcześniej, nasze stanowisko było jasne od samego początku – podkreśla gość programu "Newsroom". Dodaje, że w ich rozumieniu media powinny pozostać wolne i niepodporządkowane przekazowi medialnemu. W rozmowie pojawił się również temat ewentualnych sankcji ze strony USA. Marek Suski, autor projektu ustawy grupy posłów PiS przekazał, że „może mu zabronią kontaktować się z chrzestną, która mieszka w Chicago, ale jakoś to przeżyje”. – Wow. Mocna rzecz. Kropka – skwitował krótko Strzeżek.
Koncesja dla TVN. "Nieudolna próba zwrócenia uwagi USA"
7
7:33

Koncesja dla TVN. "Nieudolna próba zwrócenia uwagi USA"

"Lex TVN" jest próbą zainteresowania USA Polską? - W zasadzie wszyscy się zastanawiają, o co chodzi. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi albo o pieniądze albo jakieś naciski. Wiemy, że do 26 września jest udzielona koncesja TVN24 i to wszystko odbywa się w kontekście starań o koncesję TVN24. Reakcja polityków PiS, którzy zdają się wyglądać na takich, którzy idą na wojnę z TVN i bardzo tej wojną chcą, są z tej wojny zadowoleni pokazuje, jaki jest kierunek myślenia w partii rządzącej - komentował w programie "Newsroom" WP Paweł Wroński z Gazety Wyborczej. Jak stwierdził, PiS może mieć w tym różnoraki cel: jest to albo chęć "wykończenia" stacji TVN albo "próba zwrócenia uwagi USA". - Jest to zabawa bardzo dziecinna – stwierdził w przypadku drugiej możliwej opcji. - TVN jest stacją mającą to do siebie, że można ją lubić lub nie lubić, ale nie podlega wpływom rządu - dodał. - Dosyć nieudolna jest to próba zwrócenia uwagi Amerykanów na Warszawę - kontynuował z kolei Marcin Makowski z WP, pytany o to czy sprawa "Lex TVN" to tzw. bomba atomowa w mediach. - Rząd Prawa i Sprawiedliwości uważa się - słusznie czy niesłusznie (…) - niedoceniony przez Amerykę, wręcz zbagatelizowany przez nową administrację. To ma być rodzaj miękkiego kontrataku (…). Jest to brudna bomba, bo nie uprawia się dyplomacji na takim poziomie i z partnerem, który ma wielokrotnie większy potencjał dyplomatyczny, militarny i ekonomiczny. I za pomocą takich czytelnych i naprawdę nieskutecznych i niemożliwych do wyegzekwowania sygnałów, bo Porozumienie Jarosława Gowina już wprost powiedziało, że nie będzie głosować za tą nowelizacją ustawy, która przyczynia się do wygaszania pluralizmu w Polsce - powiedział.