Stanisław Karczewski

Stanisław Karczewski jest lekarzem chirurgiem i politykiem Prawa i Sprawiedliwości, od 2005 roku był senatorem, od 2011 roku wicemarszałkiem, a od 2015 – marszałkiem Senatu.

Stanisław Karczewski – wykształcenie

Stanisław Karczewski urodził się 14 listopada 1955 roku, ukończył studia lekarskie na Uniwersytecie Medycznym w Warszawie. Uzyskał specjalizację chirurga ogólnego, pracuje w Szpitalu Rejonowym w Nowym Mieście nad Pilicą.

Stanisław Karczewski – działalność polityczna

Stanisław Karczewski rozpoczął działalność polityczną w 1998 roku jako radny AWS w powiecie grójeckim, a następnie radny Prawa i Sprawiedliwości w sejmiku województwa mazowieckiego. Do partii Prawo i Sprawiedliwość należy od 2003 roku. W 2005 roku Karczewski został wybrany na stanowisko senatora RP. Zastępował przewodniczącego Komisji Zdrowia, należał do Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej, a także do Zgromadzenia Parlamentarnego Państw Śródziemnomorskich i grup międzyparlamentarnych: Polsko-Jordańskiej i Polsko-Fińskiej.

Po raz kolejny Stanisław Karczewski otrzymał mandat senatorski w 2007 roku, był zastępcą sekretarza PiS, a w 2010 roku został przewodniczącym części senackiej tej partii. W 2011 roku Stanisław Karczewski został senatorem RP po raz trzeci, a 9 listopada tego samego roku mianowano go wicemarszałkiem Senatu. Karczewski czwarty raz objął funkcję senatora w 2015 roku, a także zostało mu wtedy przyznane stanowisko marszałka Senatu.

Stanisław Karczewski – inne stanowiska

  • Członek Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą (do 2009 roku).
  • Członek Komisji Budżetu i Finansów Publicznych.
  • Członek Parlamentarnego Zespołu ds. Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi.
  • Zastępca członka Delegacji Sejmu i Senatu do Zgromadzenia NATO.
  • Członek Polsko-Tureckiej, Polsko-Jordańskiej i Polsko-Kuwejckiej Grupy Parlamentarnej.
  • Członek Komisji Etyki partii Prawo i Sprawiedliwość.

Stanisław Karczewski – życie prywatne

Jego żona Eliza jest pediatrą; mają dwie córki.

Pokrętna logika senatora PiS-u. Tak atakował Tuska
WIDEO

Pokrętna logika senatora PiS-u. Tak atakował Tuska

- Joachim Brudziński nie ma ostrzejszego języka, ani nie kieruje się tak mocno agresją, jak strona przeciwna - stwierdził w programie "Tłit" WP senator PiS-u Stanisław Karczewski. - To, co powiedział lider opozycji w Poznaniu (chodzi o nazwanie PiS "seryjnymi zabójcami kobiet" - red.), jest skandaliczne, nie do zaakceptowania. Te słowa padły zresztą na tle transparentu, który nigdy tam nie powinien się pojawić (chodzi o transparent ze zmarłym zabójcą Tedem Kaczyńskim, z napisem: "Boże, zabrałeś nie tego Kaczyńskiego" - red.). Organizatorzy powinni go szybko zlikwidować - mówił polityk PiS-u. - Dehumanizowanie wyborców Prawa i Sprawiedliwości trwa cały czas. (…) To się dzieje dzięki zachętom tego lidera - twierdził Karczewski, kolejny raz specjalnie unikając imienia i nazwiska szefa PO. Nie dawał się przekonać prowadzącemu, że PiS również nie przebiera w słowach w politycznej walce ("zdradzieckie mordy", "gorszy sort Polaków"). - Prezes Kaczyński nigdy w przygotowanym wystąpieniu, na wiecu lub konwencji, nie zachowuje się jak ten lider. W emocjach, owszem, padają ostre słowa. Ale bez emocji nigdy nie powinno dojść do tego typu wypowiedzi. Nie powinno się oskarżać przeciwników politycznych o czyjąkolwiek śmierć - wywodził pokrętnie senator PiS, niejako "zapominając" o oskarżeniach rzucanych przez swoich towarzyszy partyjnych w czasie, gdy katastrofa smoleńska była gorącym politycznym tematem.
Patryk Michalski Patryk Michalski