robert bąkiewicz (strona 3 z 11)

Oburzenie po słowach Bąkiewicza. Europoseł PiS odcina się
WIDEO

Oburzenie po słowach Bąkiewicza. Europoseł PiS odcina się

W niedzielę Robert Bąkiewicz opublikował nagranie z pracy funkcjonariuszy Straży Granicznej na granicy z Niemcami. Do sprawy odniosła się SG. "Nazywanie Straży Granicznej 'Uberem dla nielegalnych migrantów' jest pluciem na nasz mundur" - napisano w komunikacie. Film Bąkiewicza zniknął z internetu, jednak wcześniej zdążył je udostępnić członek młodzieżówki PiS Oskar Szafarowicz z podpisem: "Polskie służby na polecenie ekipy Tuska znów uczestniczą w bezprawnym procederze przerzutu migrantów z Niemiec". O tę sprawę w programie "Tłit" WP był pytany europoseł PiS Michał Dworczyk. - Bez wątpienia mamy do czynienia z sytuacją nieakceptowalną, mianowicie taką, że osoby, które są uznawane przez niemieckie służby za nielegalnych imigrantów przybyłych z Polski, mimo tego, że nie zawsze są dowody na to, są przekazywane na teren RP. To są wydarzenia nieakceptowalne - stwierdził gość programu. Dopytywany o nazwanie Straży Granicznej "Uberem", polityk podkreślił, że "zawsze dystansował się od wypowiedzi, które mogłyby być oceniane jako obraźliwe, w szczególności wobec funkcjonariuszy". - Uważam, że tu trzeba zachować dużą ostrożność i byłem oburzony, kiedy Platforma Obywatelska, a rzeczywiście osoby z tej partii politycznej i celebryci związani z tą partią, wielokrotnie obrzucali obelgami zarówno funkcjonariuszy Straży Granicznej, jak i żołnierzy - stwierdził Dworczyk. - A nie ma pan wrażenia, że teraz sytuacja się odwróciła? - dopytywał prowadzący. - Zupełnie nie mam takiego poczucia. Zupełnie czym innym, jeżeli chodzi o skalę, był atak i jest atak hybrydowy na granicy polsko-białoruskiej. To, co się dzieje na granicy niemieckiej, jest również groźne, również niebezpieczne, ale jednak nie ma porównania - odparł Dworczyk.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
"Nie mają prawa". Ministra zapowiada interwencję ws. patroli na granicy
WIDEO

"Nie mają prawa". Ministra zapowiada interwencję ws. patroli na granicy

Obywatelskie patrole na granicy polsko-niemieckiej budzą mój sprzeciw - stwierdziła w programie “Tłit” ministra ds. społeczeństwa obywatelskiego Adriana Porowska. Zapowiedziała interwencję w tej sprawie do MSWiA. - Mam przygotowane pismo z prośbą, aby zająć się tą sytuacją - wyjawiła na antenie. - Zwykli obywatele nie mogą zastępować służb państwa, a wręcz nie mają prawa zatrzymywać kogokolwiek i próbować go legitymować - podkreśliła. Porowska ostro skomentowała zachowanie Roberta Bąkiewicza, który jej zdaniem “podburza przeciwko migrantom”. - On chce, aby się ludzie bali. Najpierw musi nastraszyć, a potem ratować - oceniła. - Ja chyba przejadę się na tę granicę, by przekazać ludziom, co tam się naprawdę dzieje. Należy uspokoić nastroje społeczne i nie wolno pozwolić na to, aby pan Bąkiewicz nadawał narrację - gościni Pawła Pawłowskiego mówiła o manipulowaniu opinią społeczną przez polityków i media. - To się dzieje naprawdę od lat i tak nie powinno być - zaznaczyła. W ocenie minister, Bąkiewicz “realizuje zamówienie polityczne prawej strony, aby pokazać, że rząd sobie nie radzi i powodować niepokój”. - Mamy wojnę za granicą. Ludzie mają czuć pełne prawo czuć niepokój, a tego typu podsycanie nastrojów jest głęboko nieodpowiedzialne i głupie - skomentowała.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Paulina Ciesielska Paulina Ciesielska