psl (strona 3 z 86)

Trela dyscyplinuje PSL. "Okazali się nieodpowiedzialni"
WIDEO

Trela dyscyplinuje PSL. "Okazali się nieodpowiedzialni"

W rządzie trwają ostatnie ustalenia ws. rekonstrukcji zapowiedzianej na wtorek. Pod znakiem zapytania stoi przyszłość resortu ds. równości, którym kieruje Katarzyna Kotula z Lewicy. Pojawiły się głosy, że sprawy dot. równości, mogą zostać włączone do kompetencji innego resortu. - Nie mam żadnej wątpliwości, że pełnomocnikiem ds. równości powinna być pani minister Katarzyna Kotula. Jeśli będzie taka decyzja, to będzie to robić w randze sekretarza stanu - powiedział w programie "Tłit" Wirtualnej Polski poseł Tomasz Trela (Lewica). Patryk Michalski pytał, dlaczego dotąd nie udało się przegłosować ustawy o związkach partnerskich, nad którym pracował resort Kotuli. - Jak był zamysł stworzenia tego resortu, to było zupełnie inne podejście i były wstępne deklaracje, że na związki partnerskie będzie zgoda. Niestety z biegiem czasu zaczęło się zaostrzać stanowisko naszych partnerów koalicyjnych - odparł Trela. - Nie mogę zarzucić minister Kotuli, że była nieskuteczna. Mogę tylko ubolewać, że niektórzy partnerzy koalicyjni okazali się nieodpowiedzialni i nie chcą na razie dowieźć tego, do czego się zobowiązaliśmy w kampanii wyborczej w 2023 roku - dodał poseł. Dopytywany, których partnerów ma na myśli, doprecyzował, że chodzi o część środowiska PSL-u. - Gdybym ja był na miejscu premiera Tuska, to bym taką ustawę o związkach partnerskich zaryzykował - oświadczył polityk. Przypomniał, że w partii Władysława Kosiniaka-Kamysza nie ma dyscypliny partyjnej w głosowaniach dotyczących spraw światopoglądowych. Trela zapowiedział też, że Lewica "nie składa broni” w sprawie związków partnerskich.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Maciej Zubel Maciej Zubel
Wrze w koalicji. "Mamy pokolenia polityków nieznających się na niczym"
WIDEO

Wrze w koalicji. "Mamy pokolenia polityków nieznających się na niczym"

Bardzo się cieszę, że już nie będziemy Trzecią Drogą - powiedziała w programie “Tłit” ministra ds. społeczeństwa obywatelskiego Adriana Porowska z Polski2050. - Nie będę musiała odpowiadać za kolegów z PSL, bo ja nie miałam nigdy wpływu na ich politykę - powiedziała wprost. Według najnowszego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski ugrupowanie Szymona Hołowni traci na popularności - z badania wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, Polska2050 mogłaby liczyć jedynie na poparcie na poziomie 4,4 proc., czyli poniżej progu wyborczego. - Z pewnością bardzo dużo pracy do wykonania przez nas, ale (...) dużo bardziej powinni się chyba jednak martwić w PSL - oceniła Porowska. - Widzę, jak zachowują się ludzie, którzy są w strukturach (PSL – red.). I bardzo dobrze im w tych fotelach, więc trzeba troszeczkę poruszyć tymi fotelami i pokazać, że drodzy panowie, do roboty - dodała ministra. Polityk oświadczyła, że “stanowczo nie popiera” stanowiska PSL, aby znieść dwukadencyjność w samorządach. - Uważam, że to jest coś, co akurat PiS się udało - oceniła. - Mamy całe pokolenia polityków, właściwie od młodzieżówki wychowywanych do każdego możliwego stanowiska, na każdym możliwym poziomie. Kompletnie się na niczym nieznających - skomentowała gościni programu “Tłit”. Była zastępczyni prezydenta Warszawy wprost powiedziała, że “nie powinno być wiecznych marszałków czy wiecznych prezydentów”. - Proszę mi uwierzyć, zupełnie inaczej współpracuje się i rozmawia z tymi, którzy są normalni, niż z tymi, którzy są od lat radnymi, bo mam wrażenie, że są "odleciani" - przekonywała.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Paulina Ciesielska Paulina Ciesielska
Koalicja PiS-u z PSL? "Trudno mi sobie wyobrazić"
WIDEO

Koalicja PiS-u z PSL? "Trudno mi sobie wyobrazić"

Mateusz Morawiecki stwierdził w połowie czerwca, że szansę zostania premierem powinien otrzymać Władysław Kosiniak-Kamysz. Były szef rządu wyraził gotowość poparcia ewentualnej kandydatury szefa ludowców na to stanowisko. Inny polityk Prawa i Sprawiedliwości - Sebastian Kaleta - jest jednak w tej sprawie sceptyczny. - Szczerze mówiąc, ciężko jest mi sobie wyobrazić koalicję z PSL-em. Uważam, że to jest partia nastawiona tylko i wyłącznie na obsadzanie stołków - powiedział Kaleta w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Polityka czasem wymaga tego, żeby pewne kompromisy zawierać. Warto rozmawiać z różnymi partiami politycznymi, natomiast PSL w mojej ocenie jest partią, która jest nastawiona na obsadzenie stołków - powtórzył gość WP. Na uwagę, że Prawo i Sprawiedliwość również "obsadzało stołki", Kaleta odparł, że formacja, której jest członkiem, szła po władzę po to "żeby coś w kraju zmienić". Kaleta stwierdził ponadto, że Polskie Stronnictwo Ludowe jest "niewiarygodne". - Żyrują Donalda Tuska, żyrują ideologię lewicową, która wchodzi do szkół, żyrują wszystkie złe rzeczy, które dzieją się w Polsce również jeśli chodzi o bezprawie - przekonywał polityk. Dodał zarazem, że jeżeli "zaspokojenie potrzeb PSL-u byłoby ceną za odsunięcie Donalda Tuska od władzy", to jest to cena "którą należałoby rozważyć".
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Maciej Zubel Maciej Zubel