polska (strona 91 z 380)

Niemcy chcą izraelskiej Żelaznej Kopuły. Ekspert: to podniosłoby bezpieczeństwo Polski
5:02

Niemcy chcą izraelskiej Żelaznej Kopuły. Ekspert: to podniosłoby bezpieczeństwo Polski

Rząd w Berlinie chce kupić tarcze antyrakietową chroniącą całe terytorium Niemiec – poinformował Bild. Beneficjentem tego systemu byłaby także Polska. Chodzi o izraelski system nazywany Żelazna Kopułą. Koszt budowy takiego systemu to 2 mld euro. Ochraniałby on przed wystrzałem rakiet np. z obwodu kaliningradzkiego. - Izrael, który od wielu lat jest w strefie zagrożenia i ataku różnych ugrupowań i organizacji, zbudował system, który ma zabezpieczać przed atakami małych i większych rakiet. Tam ten system się sprawdził. W przypadku Ukrainy, gdyby tam taki system był rozwinięty, to bardzo niewielki procent rakiet byłby w stanie dolecieć do celu, a może i nawet żadna – tłumaczył w programie WP Newsroom gen. Tomasz Drewniak, były Inspektor Sił Powietrznych, ekspert Fundacji Bezpieczeństwa i Rozwoju Stratpoints. Gen. Drewniak podkreślił, że jeśli Niemcy zdecydują się na takie rozwiązanie, to Polska powinna się bardzo aktywnie włączyć do tego programu. - To zdecydowanie podniosłoby to bezpieczeństwo Polski w obszarze obrony antyrakietowej. Pamiętajmy jednak, że rozmieszczenie takiego systemu w Niemczech, nie chroni całego terytorium Polski. Jeżeli chcemy być częścią tego projektu, musimy się aktywnie włączyć, a elementy tego systemu muszą być rozmieszczone w Polsce. Im więcej podobnych systemów, tym lepiej – dodał były Inspektor Sił Powietrznych, ekspert Fundacji Bezpieczeństwa i Rozwoju Stratpoints.
Rosyjscy szpiedzy w Polsce. Ekspert ostrzega przed dostępem do "bezcennych danych"
4:07

Rosyjscy szpiedzy w Polsce. Ekspert ostrzega przed dostępem do "bezcennych danych"

ABW zatrzymała w Warszawie rosyjskiego szpiega. To Polak, który 19 lat pracował w stołecznym urzędzie. Został oskarżony o przekazywanie Rosji danych operacyjnych. Mężczyzna miał wgląd m.in. w dane osobowe z Urzędu Stanu Cywilnego. - To świetne dane. Jedna z najbardziej zaawansowanych operacji wywiadowczych to wyposażyć oficera wywiadu w dane istniejącego człowieka, znajdującego się we wszystkich bazach danych - powiedział w programie WP Newsroom Piotr Niemczyk, były oficer UOP, ekspert ds. bezpieczeństwa. - Można dzięki temu próbować wyrobić pod jakimś pretekstem prawdziwe dokumenty i posługiwać się nimi, podszywając się pod inną osobę. To warte każdej ceny przy obecnych procedurach np. kontroli granicznej. Na terenie całej Europy, każdy policjant zatrzymujący oficera, który posługuje się podrobionymi dokumentami, odkryje to. Nie będą zgadzały się numery. Natomiast jeżeli dokumenty są autentyczne, a dane można wydobyć np. z akt stanu cywilnego, to są one bezcenne – tłumaczył Piotr Niemczyk. Jak podkreślił ekspert, kradzież danych mogła nie dotyczyć wyłącznie Polaków, a np. cudzoziemców, którzy w Polsce zawarli związki małżeńskie. - Milczenie ABW w tej sprawie jest intrygujące i niepotrzebne. Jeżeli te dokumenty były wykradane na potrzeby rosyjskiego wywiadu, to Rosjanie mają problem, bo muszą w zasadzie likwidować siatkę tzw. nielegałów, którzy mogli się posługiwać dokumentami wykradzionymi z Polski – podsumował były oficer UOP i ekspert ds. bezpieczeństwa.