Nietypowa kolejność działania MON. Najpierw realizacja, potem podpisanie umowy
„MON – bezpieczeństwo" - to spot, który promował polskie wojsko przed szczytem NATO w Warszawie w 2016 r. Teraz okazuje się, że Ministerstwo Obrony Narodowej najpierw pokazało wideo w internecie, a dopiero dzień później podpisało umowę na jego produkcję. Co więcej, z nieznaną szerzej na rynku firmą.