Matura 2020. Minister edukacji narodowej zdradza szczegóły egzaminów
- Egzaminy maturalne dotyczą tylko części uczniów i to z ostatniego rocznika. W poprzednich latach normalnie stosowano odstępy między zdającymi, średnio 2 do 3 metrów (...) nie jest to sytuacja niebezpieczna - przyznał w programie specjalnym WP minister edukacji narodowej. Dariusz Piontkowski zapowiedział także, że jedynym kłopotem przy organizacji tegorocznych egzaminów będzie sposób wejścia uczniów do sal. - Uczniowie nie mogą tam się stłoczyć, dlatego pewnie będziemy prosili o wcześniejsze przybycie na egzamin, tak aby wchodzili w bezpiecznych odległościach. Prawdopodobnie będzie wymóg noszenia maseczek - dodał szef resortu edukacji.