Włodzimierz Czarzasty komentuje taśmy z Morawieckim
- Nie wiem, kto poluje na Morawieckiego i nie będę się zastanawiał. Trudno mówić, że taśm nie ma, jeśli się je publikuje. Większość ludzi jak nie wie, że jest nagrywana, klnie, dopadło to również premiera. Nagrywanie jest niesmaczne. Okazało się, że nikt nie jest święty. Obecny premier również. Afera będzie trwała i trwała. Kiedyś PiS mówiło, że to taśmy prawdy, teraz przestały być taśmami cudowności - komentował szef SLD w programie "Tłit".