Mateusz Morawiecki (strona 110 z 254)

Ziobro zapowiada wniosek. Polityk Solidarnej Polski tłumaczy
2:03

Ziobro zapowiada wniosek. Polityk Solidarnej Polski tłumaczy

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro zapowiedział, że "skieruje do Rady Ministrów wniosek o rozważenie podjęcia procedury prawnej pozwania Niemiec przed TSUE za naruszenie traktatów UE przez upolitycznienie sądownictwa". - Minister sprawiedliwości ma prawo występować z takimi wnioskami do Rady Ministrów, jakie uzna za stosowne, i z tym wnioskiem do Rady Ministrów wystąpił. W ramach koalicji pierwszym, podstawowym, najważniejszym partnerem dla Zbigniewa Ziobry jest lider, architekt Zjednoczonej Prawicy, pan premier Jarosław Kaczyński. Natomiast oczywiście premier Mateusz Morawiecki jest szefem rządu, jest osobą, która prowadzi Radę Ministrów, jest osobą, która odpowiada za to, jak Rada Ministrów działa i stąd ten wniosek do pana premiera - tłumaczył wiceminister sprawiedliwości Michał Woś w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Pytany, czy Zbigniew Ziobro informował Jarosława Kaczyńskiego o tym wniosku, odparł, że "nie ma takiej wiedzy". - Wiedziałem, że ten wniosek w Ministerstwie Sprawiedliwości jest przygotowywany, natomiast nie dopytywałem szefa. Uznałem, że to nie jest istotne. Istotna jest materia tego wniosku. Sprawą szefa partii jest, żeby decydował, w jakim zakresie rozmawia z partnerami z koalicji o inicjatywach przez siebie podejmowanych - podkreślił Woś.
Natalia Durman Natalia Durman
Emocje przed wystąpieniem Morawieckiego. Mocne słowa polityka Solidarnej Polski
2:31

Emocje przed wystąpieniem Morawieckiego. Mocne słowa polityka Solidarnej Polski

We wtorek rano w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbędzie się debata "Kryzys praworządności w Polsce a prymat prawa unijnego" z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Sprawę komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceminister sprawiedliwości Michał Woś (Solidarna Polska). - Nie przywiązywałbym wielkiej wagi do tej debaty. To w ciągu ostatnich pięciu lat piętnasta debata, która w PE się odbywa. To teatr między faktami, które premier będzie przedstawiał, a dziwacznymi wyobrażeniami. Trzeba tłumaczyć te wszystkie fake newsy, które opozycja wywozi do Brukseli - mówił. Woś podkreślił, że "orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego to nic nowego". - To utrwalona linia orzecznicza, która już była w polskim TK, to także nic nowego na arenie europejskiej. Tożsame orzeczenia były w niemieckim Trybunale Sprawiedliwości, we francuskiej Radzie Stanu, w rumuńskim Trybunale Sprawiedliwości itd. A skoro pojawiają się fake newsy o rzekomym polexicie, o innych bzdurach, to trzeba tłumaczyć - kontynuował. - Mam wiarę w to, że premier wytłumaczy opinii publicznej, że instytucje europejskie się mylą. Ale to, że europosłów nagle oświeci i zmienią swoje zdanie - w to nie wierzę. Oni są rozpolitykowani, kierują się emocjami, a nie faktami - podsumował Woś.
Natalia Durman Natalia Durman
Co z debatą Kaczyński-Tusk? Posłanka nie ma wątpliwości
2:29

Co z debatą Kaczyński-Tusk? Posłanka nie ma wątpliwości

Jarosław Kaczyński zapowiedział gotowość do debaty z Donaldem Tuskiem. Postawił warunek: przeprosiny. Lider PO odpowiedział na Twitterze prezesowi PiS. Czeka na miejsce i termin. - Oczywiście, że panowie powinni się spotkać. W cywilizowanym świecie jest tak, że lider największej partii opozycyjnej debatuje z liderem partii rządzącej. Zderzają się wizje Polski, zderzają się rozwiązania - na drożyznę, na transformację energetyczną, na kryzys na wschodniej granicy. Polacy mają prawo wiedzieć, jak wyglądałaby Polska zarządzana przez PO, koalicję na czele z Donaldem Tuskiem, bo jak wygląda zarządzana przez Kaczyńskiego to widzą - komentowała posłanka Koalicji Obywatelskiej Izabela Leszczyna w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Odniosła się również do niedawnego, ostrego wystąpienia Mateusza Morawieckiego skierowanego do Donalda Tuska i sugestii, że może to premier powinien wziąć udział w debacie z szefem PO. - To wystąpienie było histeryczne i kłamliwe. Myślę, że Mateusz Morawiecki ma ogromny kompleks Donalda Tuska, bo był tylko jednym z wielu w jego radzie gospodarczej. To, że dziś atakuje premiera, jest oznaką jego małości i zakompleksienia - stwierdziła. - To, że Kaczyński nie chce debaty z Tuskiem to też kwestia jego kompleksów. Tusk powiedział: przepraszam, ale to Kaczyński powinien przeprosić. Ale nie Tuska. Powinien przeprosić naród polski za to, co robi nam od 10 lat. Ten rów, który wykopał między nami, za kłamstwa smoleńskie, za kłamstwa o Polsce w ruinie - powiedziała Leszczyna. - Kaczyński boi się tego zderzenia. Do debaty nie dojdzie, bo by ją przegrał - podsumowała.
Natalia Durman Natalia Durman