młodzież (strona 2 z 22)

Najmłodszy w Sejmie. "Skala wyzwań ogromna"
WIDEO

Najmłodszy w Sejmie. "Skala wyzwań ogromna"

24-letni Adam Gomoła z Polski 2050/Trzeciej Drogi będzie najmłodszym posłem w nowym Sejmie. - To moja piąta czy szósta wizyta w Sejmie. Od wczoraj czuję tu zupełnie inną atmosferę. Fajnie się tu oddycha, świeżości jest bardzo dużo. Jestem najmłodszy, to prestiż i odpowiedzialność. W klubie Polski 2050 70 proc. parlamentarzystów to osoby, które w Sejmie jeszcze nie były. "Gang Świeżaków" w Polsce 2050 jest. Uczymy się jak najszybciej, bo skala wyzwań jest ogromna - mówił w rozmowie z Klaudiuszem Michalcem poseł-elekt Adam Gomoła z Polski 2050. - Musieliśmy się zmierzyć z tym, że jako jedyne poważne ugrupowanie startujące w wyborach nie mieliśmy na kampanię środków publicznych. Wiedzieliśmy, że na billboardy z partią rządzącą nie wygramy. Cieszę się, że ta strategia zadziałała, bo to daje poczucie, że inna polityka jest możliwa. Czuję, że ciężar mandatu polskiego przesuwa się ze spraw ekonomicznych na sprawy młodzieżowe. Dociera do mnie coraz więcej wiadomości od młodych osób z oczekiwaniami, spostrzeżeniami dotyczącymi szkoły, mieszkań, rynku pracy. Nie było do tej pory kadencji, w której byłoby mniej niż 10 posłów poniżej 30. roku życia. W tej jest tylko troje, a za rok będę tylko ja. Włożę więcej pracy, by interesy młodych reprezentować - dodał Adam Gomoła. Dziennikarz WP zapytał nowego posła o sejmową terminologię. Odpowiedział prawie bezbłędnie.
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Polska na pierwszym miejscu. To nie powód do dumy, Kościół ma problem
WIDEO

Polska na pierwszym miejscu. To nie powód do dumy, Kościół ma problem

W polskim Kościele trwa fala apostazji. Tak stwierdził abp Grzegorz Ryś, komentując deklarację Dawida Podsiadły. Agnieszka Kopacz-Domańska pytała o te słowa w programie "Newsroom" WP ks. prof. Andrzeja Kobylińskiego. - Ta fala już głęboko zalała polski Kościół. Mamy dane amerykańskich naukowców, którzy badali religijność na całym świecie. Z badań zaprezentowanych w 2018 r. wynika, że Polska miała pierwsze miejsce na tle 200 krajów, jeśli chodzi o tempo ateizacji i sekularyzacji młodego pokolenia. Nie ma żadnego innego kraju na świecie, w którym tak szybko postępowałaby ateizacja i sekularyzacja wśród młodych - powiedział ks. prof. Kobyliński. Prowadząca dopytywała o słowa abpa Rysia, który uznał, że katecheza w szkole to za mało, by zatrzymać młodych w Kościele. - Mamy 2022 r. i jest za późno, by mówić okrągłymi zdaniami. Trzeba zapytać o to, co każdy z duchownych i świeckich robił 10-20 lat temu, gdy zaczynał się kryzys. Biskupi rządzą Kościołem, mają w Kościele totalną władzę ustawodawczą, wykonawczą, sądowniczą i religijną, w ich rękach jest możliwość reformy nauczania religii w szkole. Mijają kolejne lata i nic się nie dzieje - stwierdził wykładowca UKSW. - Nie ma szczerej rozmowy. Jest chowanie głowy w piasek i obserwowanie, jak Kościół jako instytucja spada po równi pochyłej. Podam wczorajszy dzień jako przykład. W "Dużym Formacie" na trzech stronach ukazał się dramatyczny tekst dotyczący życia duchownych księży katolickich homoseksualnych w Polsce. Ten tekst był przerażający. Na portalu wiez.pl z kolei ukazał się artykuł dot. krzywdzenia dziewczynek przez jednego z jezuitów. Tylko te dwa opracowania z dnia wczorajszego wciskają w fotel. Pytanie, dokąd to wszystko będzie trwać - skomentował ks. prof. Kobyliński. - To jest gwóźdź do trumny, jeśli chodzi o młode pokolenie i ludzi w wieku średnim. Religia jest odbierana w domenie publicznej jako coś śmiesznego, bezwartościowego i coś skorumpowanego. Jeśli mamy w przestrzeni publicznej obraz księży i biskupów jako osób skorumpowanych, a koloratka jest kojarzona jako symbol pedofilii, to nie da się przekonać nikogo mądrego do tego, by ktoś praktykował religię, jeśli chodzi o ludzi młodych. Nie ma żadnej szansy, by zatrzymać ten dramatyczny odpływ młodych z Kościoła, jeśli biskupi i księża nie zaczną odzyskiwać wiarygodności w życiu publicznym. Kryzys staje się coraz głębszy, nie ma świateł w tunelu. Nie ma żadnej siły moralnej w Kościele, która chciałaby się z tym dramatem zmierzyć - dodał.
Agnieszka Kopacz-Domańska Agnieszka Kopacz-Domańska
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki