Kierownik Biedronki, obsługa kebabu, szef marketu. Cisi bohaterowie szturmu w Kuźnicy
W najgorętszym momencie zamieszek na granicy w Kuźnicy sieć Biedronka rozważała zamknięcie sklepu położonego kilkaset metrów od centrum wydarzeń. Jak nieoficjalnie dowiaduje się WP, przeważyła opinia kierownika, że jednak jest bezpiecznie. Uznano też, że sklep powinien działać, bo to tam żywią się mieszkańcy oraz wysłani na granicę żołnierze i policjanci.
Tomasz Molga