Krzysztof Brejza (strona 2 z 16)

Błąd Nawrockiego? "Lech Kaczyński przewraca się w grobie"
WIDEO

Błąd Nawrockiego? "Lech Kaczyński przewraca się w grobie"

W poniedziałek minęła trzecia rocznica pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę. W trakcie swoich kampanijnych aktywności nawiązali do tego wszyscy kandydaci na prezydenta, wystawieni przez partie zasiadające w Sejmie. Z wyjątkiem kandydata PiS-u. - Nawrocki nie ma czasu, aby zwrócić na to uwagę, upamiętnić, powiedzieć kto jest agresorem. Pan Nawrocki oskarża Europę, że rzekomo przyczyniła się do wojny - powiedział w programie "Tłit" Wirtualnej Polski Krzysztof Brejza. Europoseł KO nawiązał do słów Nawrockiego, jakie przed kilkoma dniami wypowiedział podczas konferencji prasowej w Legionowie. Polityk oskarżył europejskich przywódców o podpisanie "paktu z Putinem", co miało w jego ocenie przyczynić się do wybuchu wojny w Ukrainie. Brejza podkreślił, że agresora jasno wskazywał prezydent Lech Kaczyński. Przypomniał jego słynne, prorocze słowa, wypowiedziane w 2008 roku na wiecu w Tbilisi. Lech Kaczyński już wówczas mówił, że po Gruzji, agresja Rosji skieruje się przeciwko Ukrainie. - Józef Piłsudski, ale też Lech Kaczyński przewracają się w grobach. Zwłaszcza Lech Kaczyński (…). W ostatnich latach coś głupiego stało się z częścią aparatu decyzyjnego w PiS-ie, że to ugrupowania skręciło w stronę głupiego populizmu, który jest w kontrze do interesów Rzeczpospolitej Polskiej - przekonywał Brejza.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Maciej Zubel Maciej Zubel
Pogonowski nie stawi się na komisję? "Będzie próbował się wymigać"
WIDEO

Pogonowski nie stawi się na komisję? "Będzie próbował się wymigać"

2 grudnia ma odbyć się posiedzenie komisji, na które ma zostać przymusowo doprowadzony były szef ABW Piotr Pogonowski. Przed wnioskiem o zatrzymanie i doprowadzenie Pogonowski trzy razy nie stawił się na wezwanie. W programie "Tłit" WP europoseł KO Krzysztof Brejza został zapytany, czy według niego Pogonowski "da się doprowadzić, czy może będzie uciekał". - Tak jak każdy z tego układu PiS-owskiego będzie próbował się wymigać. Znamy te metody, Ziobro topił laptopy kiedyś. Cała ta ekipa złapana na nieprawidłowościach, niegodziwościach boi się konfrontacji z prawdą - odparł Brejza. Gość programu stwierdził, że "wyobraża sobie sytuację, w której Pogonowski będzie się przykuwać gdzieś do kaloryfera w przedsionku komisji, żeby tylko nie być doprowadzony przed oblicze organu państwa". 3 grudnia ma się odbyć rozpatrzenie wniosku o zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie na przesłuchanie przed komisję śledczą ds. Pegasusa posła PiS Zbigniewa Ziobro. Zapytany o to, czy Ziobro stawi się przed komisją ds. Pegasusa, Brejza odparł, że "Ziorbo jest takim samym obywatelem jak każdy Kowalski". - Wszystkich obowiązuje prawo. Czasy kasty PiS-owskiej, ziobrowej się skończyły, ma obowiązek stawić się przed komisję - powiedział gość programu. Europoseł KO zwrócił uwagę na to, że polityk PiS stawia się przed prokuraturę w sprawach, które dotyczą jego samego i wtedy "uznaje prokuraturę Adama Bodnara i Dariusza Korneluka". - Do pewnego momentu ten teatrzyk Ziobry mu się uda, ale przyjdzie taki moment, że społeczeństwo zobaczy, że boi się prawdy - podsumował Brejza.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Brejza ujawnia szczegóły ws. Pegasusa. Mówi, kto go inwigilował
WIDEO

Brejza ujawnia szczegóły ws. Pegasusa. Mówi, kto go inwigilował

Przed komisję śledczą w najbliższym czasie muszą się stawić były szef ABW Piotr Pogonowski oraz były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Pogonowski do tej pory trzykrotnie nie stawił się na wezwanie komisji, Ziobro czterokrotnie. W przypadku Pogonowskiego sąd zarządził przymusowe doprowadzenie przed komisję śledczą ds. Pegasusa. W programie "Tłit" WP europoseł KO Krzysztof Brejza, który był inwigilowany Pegasusem, został zapytany, jak ocenia to, co widzi przed komisją. - Widzę ogromny wysiłek członków komisji, wszystkich z różnych ugrupowań. Widzę paraliżujący strach ze strony Kaczyńskiego, który uruchamia neo Trybunał Konstytucyjny, odmawia uczestnictwa w spotkaniach z innymi organami, nie stawiają się, ale to jest pierwsza komisja w historii, z której PiS wycofał swoich członków - odparł gość programu. Według Brejzy politycy PiS "wiedzą, że wyświetlenie prawdy o tej cyber broni pokaże ich nikczemną twarz i wielu wyborców PiS przejrzy na oczy". Dziennikarz przytoczył informacje, do których dotarł Onet. Rzekomo sędzia początkowo miał nie wyrazić zgody na inwigilację Brejzy po czym, na dokumencie miało zostać to skreślone i decyzja miała zostać zmieniona. - Uważam, że ten wątek powinna zbadać prokuratura bardzo wnikliwie. Miało dojść do takiej sytuacji. Pierwszy w historii wniosek pokreślony, ale pierwszy raz w historii też doszło do tego, żeby płyta z materiałem z uderzenia tą cyber bronią pękła. Prokuratura Okręgowa w Elblągu teraz wznowiła postępowanie w mojej sprawie - mówił Brejza. Europoseł ma swoje przypuszczenia w tej sprawie. - Uważam, że to nie jest przypadek. Płyty nie pękają. Moim zdanie ta płyta z pierwszego uderzenia została celowo złamana - stwierdził Brejza. Dodał, że "inwigilowała go żona radnego PiS spod Inowrocławia". - Radnego gminnego z Gniewkowa, nazwisko na "zet z kropką", nie chciałbym tutaj wnikać w sprawy personalne - powiedział Brejza.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Nawrocki kopiuje Trzaskowskiego?  Brejza: krok w krok
WIDEO

Nawrocki kopiuje Trzaskowskiego? Brejza: krok w krok

Wielkimi krokami zbliżają się wybory prezydenckie. Ponad połowa Polaków wskazuje na bezpieczeństwo jako najważniejszy temat wyborów - wynika sondażu ośrodka Opinia24 dla TVN24. W programie "Tłit" WP europoseł KO Krzysztof Brezja mówił, o czym będzie ta kampania. - Ja widzę, co teraz dzieje się w Gruzji, widzę wojnę hybrydową w Rosji, widzę naród gruziński, który miał dążenia europejskie i widzę, w jaki łatwy sposób ogień populizmu potrafi przejąć kontrolę nad państwem. To są te same metody, które PiS wdrażał w Polsce - odparł gość programu. Prowadzący program zwrócił uwagę na kandydata PiS Karola Nawrockiego, który nie jest członkiem partii. - Może uda się tym przekonać wyborców, że to jest człowiek spoza PiS-u, i tym samym uda się przeprowadzić skuteczną kampanię - pytał dziennikarz. - Polacy są mądrzy, Polacy widzieli obywateli Macierewicza, Suskiego, Sasina, Morawieckiego. Polacy się nie nabiorą na ten teatrzyk, na tę szopkę, na to narzucanie siatki maskującej na Nawrockiego - powiedział europoseł KO. Brejza podkreślił, że Koalicja Obywatelska "robi swoje" i poważnie podchodzi do wyborów oraz kandydata PiS-u. Przytoczył również wpis radnej województwa mazowieckiego Wioletty Paprockiej, która zwróciła uwagę na podobieństwo ostatnich wystąpień Trzaskowskiego i Nawrockiego. - To jest kampania kopiuj-wklej. Rafał Trzaskowski jedzie do ludzi, rusza Nawrocki. Trzaskowski jedzie spotkać się w piekarni, kandydat PiS-u robi to samo - wymieniał Brejza. Wg niego Nawrocki kopiuje Trzaskowskiego "krok w krok". - To nie jest oryginalna kampania. Tak jak nie była jego oryginalnym wystąpieniem. Nie można z kratki przeczytać, że kocha się Polskę albo że jestem po stronie wartości, albo że kocham swoją żonę. Albo to się ma w sercu, albo to jest sztuczne. Kurski z Bielanem nie mogą wszystkiego temu człowiekowi napisać - stwierdził Brejza.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul