Nowe obostrzenia. Maseczki obowiązkowe. Oto najlepsza, a niedroga
To już pewne. Maseczki obowiązkowe. Nie będziemy mogli już zasłaniać ust i nosa szalikami i przyłbicami. - To jest słuszna decyzja - podkreślił prof. Andrzej Fal, kierownik Kliniki Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych Szpitala MSWiA, który był gościem programu WP "Newsroom". - Przyłbice, szaliki itp. to pozostałość wczesnego etapu pandemii, kiedy dostępność maseczek była bardzo niska - dodał profesor. Jaka zatem maseczka będzie najlepsza? Według Andrzeja Fala najprostszą i wystarczającą ochroną są maseczki chirurgiczne, zakładając oczywiście, że przestrzegamy pozostałych zaleceń, jak unikanie zatłoczonych miejsc i stosowanie dystansu społecznego. Dodał, że w sytuacjach szczególnych, gdy mamy do czynienia z bardzo zatłoczonymi miejscami, warto pomyśleć o maseczkach bardziej zaawansowanych. Gość środowego wydania programu "Newsroom" odniósł się także do rzadkich przypadków osób, które mają poważne problemy z oddychaniem w maseczkach. Czy one także muszą nosić maseczki i nie ma od tego żadnego odwołania?
Katarzyna Bogdańska