Trwa ładowanie...

Katowice. Jest koronawirus, nie ma lodowiska

Kiedyś wystarczyło, że zamarzły kałuże i przykręcało się do butów łyżwy, by przez wiele godzin cieszyć się z zimowych zabaw na lodzie. Potem zaczęły pojawiać się kryte lodowiska, gdzie pod dachem ćwiczono pierwsze piruety. Od lat jednak sporym zainteresowaniem cieszą się ślizgawki pod gołym niebem…bynajmniej nie te na zamarzniętych zbiornikach, gdzie jest bardzo niebezpiecznie.

Stwierdzono koronawirusa, dlatego zamknięto lodowisko Stwierdzono koronawirusa, dlatego zamknięto lodowisko Źródło: MOSIR Katowice
d3nkazm
d3nkazm

Nie wiadomo, kiedy znowu ślizgawka w Murckach ruszy. To kolejny przypadek stwierdzonego zachorowania na COVID-19 wśród pracowników. Nie można więc ryzykować, by ktoś z odwiedzających lodowisko się zaraził.

Zakażenie koronawirusem wykryto już u kilkunastu pracowników Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Katowicach. Niestety trzy osoby zmarły. Teraz kolejna zachorowała, dlatego podjęto decyzję o zamknięciu obiektu.

Ślizgawka w Murckach jest jednym z dwóch plenerowych lodowisk w Katowicach. Można z nich korzystać bezpłatnie. Drugie, znacznie mniejsze, znajduje się na rynku…i wciąż zaprasza wszystkich miłośników zimowego szaleństwa na lodzie.

Michał Woś o pozwie zbiorowym branży fitness i "duchu przedsiębiorczości w narodzie"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3nkazm
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3nkazm
Więcej tematów