fundusze europejskie (strona 2 z 12)

Politycy o Unii Europejskiej. Ekspert: Zmienia się narracja
WIDEO

Politycy o Unii Europejskiej. Ekspert: Zmienia się narracja

Jak Unię Europejską przedstawiają nam polscy politycy? - Bardzo krajowa jest ta opowieść nad Wisłą. Słyszymy pewne projekcje Unii Europejskiej z różnym wymiarem emocjonalnym, o tym, jak chcielibyśmy, żeby ta Unia wyglądała. To jest albo demonizowanie, albo przecenianie – podkreślił dr Mateusz Zaremba, politolog z Uniwersytetu SWPS. - Zbyt dużo jest zniekształcania w każdą ze stron. Wiadomo, że po wielu latach, kiedy wygasa pewien entuzjazm, ludzie zaczynają dostrzegać pewne słabości, jednak z obu stron widzę trochę spaczony obraz Unii i to jest problem - dodał rozmówca Patrycjusza Wyżgi. - Zmienia się narracja, również po stronie prointegracyjnej – być może pod naciskiem środowisk eurosceptycznych. Ona się zmieniła w narrację "asertywnego domownika". Chodzi o to, że uznajemy, że mamy pełne prawo również krytykować Unię Europejską, ale nie powtarzając teorii, że "odbiera się nam suwerenność", a podchodząc do wszystkiego asertywnie – tłumaczyła prof. Anna Pacześniak z Uniwersytetu Wrocławskiego. – Początkowo myślałam, że to jest taki trik kampanijny, natomiast widać, że obecnie premier Polski nie na wszystko się godzi, co płynie z Brukseli. Druga narracja to "rozczarowany buntownik", czyli myślenie, że "oczekiwaliśmy czegoś więcej, a dostaliśmy za mało" – dodała prof. Pacześniak. Co jeszcze politycy w Polsce mówią o Unii? Jaki jej obraz kreują? O tym w dalszej części rozmowy. Materiał powstał we współpracy z Parlamentem Europejskim.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Mieszko Rozpędowski Mieszko Rozpędowski
Fundusze Europejskie dla Polski. "Jesteśmy największym beneficjentem"
WIDEO

Fundusze Europejskie dla Polski. "Jesteśmy największym beneficjentem"

Polska jest największym beneficjentem Funduszy Europejskich. Dziennikarz WP Patrycjusz Wyżga zapytał swoje gościnie, czym tak naprawdę są te środki i dlaczego to do Polski trafia najwięcej unijnych pieniędzy? - Fundusze Europejskie to środki pochodzące z budżetu Unii Europejskiej, rozdawane według różnych parametrów dotyczących rozwoju gospodarczego danego państwa. Mają one na celu wzmocnienie gospodarki, przedsiębiorczości. Zmieniają się one w zależności od potrzeb. Są to fundusze bezzwrotne. Polska jest największym biorcą Funduszy Europejskich w ostatnich latach, a Niemcy najwięcej wpłacają – tłumaczyła dr Marzenna Guz-Vetter, ekspertka Team Europe, była dyrektorka przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. - My dostajemy najwięcej pieniędzy, ponieważ gdy otworzyliśmy nasz rynek na produkty z państw UE, to kraje z Zachodu zaczęły tutaj sprzedawać, a u nas było mało kapitału. Nie mogliśmy więc skorzystać na otwarciu wspólnego rynku. Te wpłaty to też rodzaj wyrównania za to, a nie specjalna nagroda – podsumowała dr Vetter. Skąd biorą się pieniądze w ramach Funduszy Europejskich? - To są nasze wpłaty. Wszystkie kraje wpłacają i są różne źródła tych wpłat - w zależności od PKB. Oprócz tego są to środki pozyskiwane na granicy z cła czy procent ściągany z VAT-u – wyliczyła prof. dr hab. Katarzyna Żukrowska, dziekan kolegium Ekonomiczno-Społecznego SGH. Jak dużo Polska wpłaca? Dlaczego znaczenie transferu budżetu z Unii Europejskiej można porównać do lewarka? O tym w dalszej części rozmowy. Materiał powstał we współpracy z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej ze środków Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Mieszko Rozpędowski Mieszko Rozpędowski