Jarosław Kaczyński dał ostrzeżenie? "Będą kolejne dymisje". Padło nazwisko
Odwołanie wiceministra Janusza Kowalskiego z Solidarnej Polski to ostrzeżenie, które Jarosław Kaczyński wysłał swoim koalicjantom - nie ma co do tego wątpliwości gość wtorkowego wydania programu WP "Newsroom". Tarcia w obozie Zjednoczonej Prawicy, którą tworzą PiS Jarosława Kaczyńskiego, Solidarna Polska Zbigniewa Ziobro i Porozumienie Jarosława Gowina, z uwagą śledzi opozycja. Należy do niej Dariusz Klimczak, poseł PSL. - Myślę, że następny na celowniku jest pan Marcin Warchoł, ale ze strony Porozumienia też są ministrowie, którzy mogą zostać strąceni, jak przysłowiowa makówka - dodał gość Agnieszki Kopacz. Poseł PSL ocenił, że "Jarosław Kaczyński przestaje się patyczkować ze swoimi koalicjantami". - Najlepszą metodą na przywołanie towarzystwa do porządku jest dymisja - stwierdził Dariusz Klimczak. Zapowiedział, że ludowcy są gotowi do rozmów z Jarosławem Gowinem, gdyby chciał wyjść z koalicji. - Ale nie będziemy obchodzić się z nim jak z jajkiem - zastrzegał poseł PSL, dodając, że o wszystkim przesądzą wiosenne głosowania parlamentarzystów Porozumienia w Sejmie.