dymisja (strona 12 z 47)

Chaos z Polskim Ładem. Polecą głowy? "Przeprosiny premiera nie wystarczą"
2:32

Chaos z Polskim Ładem. Polecą głowy? "Przeprosiny premiera nie wystarczą"

Chaos z Polskim Ładem trwa. Polecą za to głowy ministrów? - Oczywiście w takich sytuacjach, a mamy jednak do czynienia z pewnym kryzysem wizerunkowym, jednym ze sposobów politycznego reagowania są dymisje - stwierdził w programie "Newsroom" w WP prof. Sławomir Sowiński, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. - Ale one zazwyczaj nie odbywają się bezpośrednio w sytuacji kryzysu, bo po pierwsze, politycy lubią powtarzać, że nie jest dobrze, by to media odwoływały im współpracowników. Po drugie, zawsze dymisja jest jakimś przyznaniem się do błędu czy też przypominaniem błędu. Po trzecie wreszcie, mamy dość skomplikowaną sytuację w obozie władzy, a właściwie jasną, bo widać ewidentnie, że pan premier Mateusz Morawiecki ma jednak wielu krytyków czy konkurentów w tym obozie i teraz jakaś ostentacyjna dymisja któregoś z jego współpracowników dodatkowo osłabiałaby jego pozycję - dodał. Na uwagę, że Morawiecki musiał już przepraszać za nieudany start Polskiego Ładu, odparł, że "jest to najmniej kosztowny sposób na wychodzenie z tego rodzaju kryzysów". - Myślę, że przeprosiny nie wystarczą. Ta atmosfera zdumienia i zaskoczenia, jak źle zostało to przygotowane i jak źle w sensie wizerunkowym to uruchomiono, głęboko dotyka sam obóz władzy. Dzisiaj posiedzenie Sejmu, posłowie będą mówili o tym, jak ludzie w ich okręgach na to patrzą i myślę, że jednak do jakichś decyzji personalnych pewnie dojdzie, choć nie dziś, nie od razu i nie pod hasłem "odwołujemy za wprowadzenie Polskiego Ładu", tylko pod jakimś innym pretekstem. Dowiemy się o tym być może za tydzień lub dwa - ocenił prof. Sławomir Sowiński.
Prof. Alicja Chybicka o działalności biznesowej Mejzy: to żerowanie na ludzkim dramacie
5:41

Prof. Alicja Chybicka o działalności biznesowej Mejzy: to żerowanie na ludzkim dramacie

Ujawniona przez dziennikarzy Wirtualnej Polski działalność biznesowa obecnego wiceministra sportu Łukasza Mejzy wciąż budzi wiele kontrwersji. O opinię na ten temat prowadzący program "Newsroom" w WP poprosił prof. Alicję Chybicką, posłankę PO, wieloletnią kierownik Katedry i Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu. - Dla mnie, starego lekarza, który widział wiele nieszczęść, wiele śmierci, który stawał przed rodzicami dzieci, które miały stracić życie, proponowanie komuś leczenia metodą bez badań klinicznych, bez zatwierdzenia przez wszystkie możliwe jednostki, jest po prostu skandalem - stwierdziła prof. Chybicka. - Tak nie wolno. To jest absolutnie nieetyczne. To jest żerowanie na dramacie ludzi - dodała. Gość programu "Newsroom" przyznała, że informacja o działalności Mejzy "wywołała wściekłość" w środowisku lekarskim. - Dlatego że walczący o życie ludzkie, zarówno onkolodzy dziecięcy, jak i pediatrzy, a także onkolodzy osób dorosłych, robią wszystko, co jest możliwe, ale metodami, które są na świecie potwierdzone, uznane. My działamy na podstawie medycyny, która jest oparta na faktach - dodała. Pytana, czy wiceminister Mejza powinien zostać zdymisjonowany odparła: "Moim zdaniem tak". - To, czego wymaga się od polityka, a jeśli się nie wymaga, to jest to duży błąd, to jest postawa etyczna. Takie działanie, jakie było stosowane przez wiceministra Mejzę jest działaniem nieetycznym. A etyka w naszym życiu powinna być bardzo ważna, powinna być stosowana i nie wolno w ten sposób postępować. A już na pewno takie osoby, które postępują nieetycznie, nie powinny być w polityce - tłumaczyła prof. Alicja Chybicka.