dolny śląsk (strona 5 z 84)

Pies wytropił skarb na Dolnym Śląsku. Określono wartość sensacyjnego odkrycia
0:54

Pies wytropił skarb na Dolnym Śląsku. Określono wartość sensacyjnego odkrycia

Nawet 2,8 mln zł – tyle może być wart średniowieczny skarb odkryty w niewielkiej wsi na terenie Dolnego Śląska. Tamtejsza policja uczestniczyła w czynnościach po odkryciu glinianego naczynia pełnego starych monet. Trwają ich badania, ale już wiadomo, że takiego znaleziska nie było w Polsce od ponad 100 lat. Za przypadkowym odkryciem stoi pies, który odkopał skarb w trakcie spaceru leśnymi ścieżkami. Właściciele psa natychmiast zgłosili odkrycie. Monety prawdopodobnie pochodzą z początku XIII wieku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że są to w większości dobrze zachowane brakteaty wybite w ówczesnych mennicach na terenie Brandenburgii, Saksonii lub Śląska. O sensacyjnym odkryciu poinformował Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków. W badaniach uczestniczą także eksperci z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Do sprawy odniosła się dolnośląska policja, która podkreśliła rekordową wartość średniowiecznego skarbu. Funkcjonariusze poinformowali też, że monety posiadają rangę zabytku archeologicznego. W związku z tym są własnością Skarbu Państwa i trafią w najbliższym czasie do jednego z muzeów. Zgodnie z obowiązującym prawem każde tego typu znalezisko należy niezwłocznie zgłosić właściwym organom. Przywłaszczenie odkrytego zabytku jest przestępstwem.
Opcje
Tajemnicze kręgi na polach sprzed 7 tys. lat. Niezwykłe odkrycie na Dolnym Śląsku
1:00

Tajemnicze kręgi na polach sprzed 7 tys. lat. Niezwykłe odkrycie na Dolnym Śląsku

To sensacja archeologiczna. Na polach uprawnych niedaleko Ząbkowic Śląskich odkryto tajemnicze kręgi, które mogą mieć ok. 7 tysięcy lat. O niezwykłym odkryciu poinformowali członkowie grupy "Starożytna Polska - Słowianie" na swoim kanale na YouTube. Odkrycie szczegółowo opisało czasopismo "Archeologia Żywa". Tajemnicze kręgi nazywane są rondelami i według naukowców, pochodzą z okresu neolitu. Są zatem starsze od egipskich piramid. Z uwagi na miejsce ich odkrycia, nadano im nazwy miejscowości - rondel Baldwinowice i Sieroszów. Oddalone są one od siebie o około 370 metrów. Rondel Baldwinowice ma średnicę 120 metrów. Składa się z trzech rowów, które otaczają centralną część. Rondel Sieroszów ma z kolei średnicę 130 metrów i tworzą go cztery rowy, które również otaczają część centralną. Badaniem kręgów zajmują się archeolodzy z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Serwis czasopisma "Archeologia Żywa", podaje, że według wstępnych ustaleń naukowców, nowo odkryte rondele zbudowano wzdłuż osi, która wyznacza punkt zachodu Słońca w dzień przesilenia zimowego 7 tysięcy lat temu. W Europie takich struktur odkryto około 130, a w Polsce, jak dotąd osiem. Najnowsze to te obok Ząbkowic Śląskich. Naukowcy cały czas badają funkcjonalność tych budowli sprzed tysięcy lat. Być może służyły one do integracji kilku sąsiednich społeczności lub jako miejsce wymian handlowych. Inna, dużo bardziej prawdopodobna teoria mówi, że pełniły funkcje obronne. Specjaliści są pewni, że składały się na nie nie tylko same rowy, ale także budowla lub palisada, która znajdowała się w części centralnej. Badania trwają.
Opcje