dolny śląsk (strona 5 z 83)

Tajemnicze kręgi na polach sprzed 7 tys. lat. Niezwykłe odkrycie na Dolnym Śląsku
WIDEO

Tajemnicze kręgi na polach sprzed 7 tys. lat. Niezwykłe odkrycie na Dolnym Śląsku

To sensacja archeologiczna. Na polach uprawnych niedaleko Ząbkowic Śląskich odkryto tajemnicze kręgi, które mogą mieć ok. 7 tysięcy lat. O niezwykłym odkryciu poinformowali członkowie grupy "Starożytna Polska - Słowianie" na swoim kanale na YouTube. Odkrycie szczegółowo opisało czasopismo "Archeologia Żywa". Tajemnicze kręgi nazywane są rondelami i według naukowców, pochodzą z okresu neolitu. Są zatem starsze od egipskich piramid. Z uwagi na miejsce ich odkrycia, nadano im nazwy miejscowości - rondel Baldwinowice i Sieroszów. Oddalone są one od siebie o około 370 metrów. Rondel Baldwinowice ma średnicę 120 metrów. Składa się z trzech rowów, które otaczają centralną część. Rondel Sieroszów ma z kolei średnicę 130 metrów i tworzą go cztery rowy, które również otaczają część centralną. Badaniem kręgów zajmują się archeolodzy z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Serwis czasopisma "Archeologia Żywa", podaje, że według wstępnych ustaleń naukowców, nowo odkryte rondele zbudowano wzdłuż osi, która wyznacza punkt zachodu Słońca w dzień przesilenia zimowego 7 tysięcy lat temu. W Europie takich struktur odkryto około 130, a w Polsce, jak dotąd osiem. Najnowsze to te obok Ząbkowic Śląskich. Naukowcy cały czas badają funkcjonalność tych budowli sprzed tysięcy lat. Być może służyły one do integracji kilku sąsiednich społeczności lub jako miejsce wymian handlowych. Inna, dużo bardziej prawdopodobna teoria mówi, że pełniły funkcje obronne. Specjaliści są pewni, że składały się na nie nie tylko same rowy, ale także budowla lub palisada, która znajdowała się w części centralnej. Badania trwają.
Bezcenne znaleziska w nieznanym pomieszczeniu Twierdzy Kłodzko. Niezwykłe odkrycie na Dolnym Śląsku
WIDEO

Bezcenne znaleziska w nieznanym pomieszczeniu Twierdzy Kłodzko. Niezwykłe odkrycie na Dolnym Śląsku

Eksploratorzy Twierdzy Kłodzko na Dolnym Śląsku odkryli w nieznanym dotąd pomieszczeniu bezcenne skarby – oryginalną posadzkę oraz stolarkę okienną w postaci ram na otworach strzeleckich. Badacze po przeanalizowaniu budowy pomieszczenia doszli do wniosku, że jest to kojec strzelecki. Służył obrońcom twierdzy do ostrzeliwania atakujących, zbliżających się od strony dna fosy, która znajduje się tuż za ścianą pomieszczenia. Badacze wiedzieli, że pomieszczenie musi istnieć, gdyż od zewnątrz znajdowały się tam okna strzelnicze, natomiast od wewnątrz nie było nigdzie wejścia. Pomieszczenie znajdowało się za ścianą toalet i wejście do niego było zamurowane. Twierdza znajduje się na Górze Fortecznej (369 m n.p.m), w centrum Kłodzka. Jej powierzchnia sięga 30 hektarów. Początki Twierdzy historycy upatrują już w X wieku, gdy Gród Kłodzko zaczął się fortyfikować. W kolejnych latach Twierdza zaczęła się rozbudowywać. Warte odnotowania są lata 1557–1560, kiedy to twierdza zyskała zamek średni i niższy dzięki architektowi, Ernestowi Lorenzowi Kirschke. W 1742 r. król pruski Fryderyk II Wilhelm dokonał kolejnej rozbudowy Twierdzy Kłodzko, jako jednego z ważniejszych punktów obrony nowo zdobytych terenów. Ostatni ważny etap wzmacniania twierdzy miał miejsce w I połowie XIX wieku, kiedy to powstały tam szańce obozu warownego. Twierdza Kłodzko skrywa nadal w sobie wiele tajemnic. To jedno z najchętniej odwiedzanych przez turystów miejsc na Dolnym Śląsku.