Borys Budka (strona 12 z 31)

Borys Budka odpowiada Szczepanowi Twardochowi
2:19

Borys Budka odpowiada Szczepanowi Twardochowi

Szczepan Twardoch ostro skrytykował na Facebooku Platformę Obywatelską. Powód? Brak poparcia przez aklamację uchwały o upamiętnieniu dziesiątej rocznicy zamordowania i spalenia Jolanty Brzeskiej. "Można było przynajmniej symbolicznie stanąć po stronie ofiary tej okrutnej zbrodni, przecież z tej uchwały poza gestem uczczenia pamięci nic nie wynika, nie naruszyłaby ta uchwała interesów i interesików różnych kolegów i koleżanek posłów Platformy, można to było zrobić, zakrywając prawdziwe oblicze maską, a jednak uznali za stosowne się obnażyć" - napisał Twardoch. Wypowiedź pisarza komentował w programie "Tłit" szef PO Borys Budka. - Szczepan Twardoch nie zna informacji. Chcieliśmy, by w tej uchwale jasno wezwać Sejm do przeprowadzenia ustawy reprywatyzacyjnej, którą złożyliśmy w parlamencie w zeszłej kadencji. Tu było nieporozumienie z Lewicą, udało się wspólnie wypracować taki tekst, który został przyjęty - mówił Budka. - Jasno mówimy: trzeba oddać hołd Brzeskiej, ale też zapewnić, by takie przypadki nigdy więcej nie miały miejsca - podkreślił szef PO. Jak dodał, ma "wielki żal" do posłanki Magdaleny Biejat, że "przedstawiła to w ten sposób". - Są pewne granice, których nie powinno się przekraczać. Później z klubem Lewicy na szczęście wszystko zostało wyjaśnione. Tylko to nieporozumienie wzięło się właśnie z tego niepotrzebnego tweeta posłanki Razem. Smutno, że takie rzeczy się dzieją. Bo później osoby, które nie śledzą na co dzień polityki, są wprowadzane w błąd. Tak myślę stało się ze Szczepanem Twardochem - podsumował Budka.
Natalia Durman Natalia Durman
Jan Maria Jackowski poza PiS? Marek Pęk: przechodzi niewątpliwie jakąś ewolucję
5:01

Jan Maria Jackowski poza PiS? Marek Pęk: przechodzi niewątpliwie jakąś ewolucję

- Senator Jan Maria Jackowski przechodzi niewątpliwie jakąś ewolucję. Nie wiem, czy planuje być senatorem niezależnym, czy przejdzie na drugą stronę. W większości spraw głosuje po naszej stronie. Ale niewątpliwie nawet jego język sprawia wrażenie, że dystansuje się od klubu PiS. No, ale jeszcze - póki co - w tym klubie jest - mówił wicemarszałek Senatu Marek Pęk (PiS) w programie "Tłit". Polityk skomentował również słowa szefa PO Borysa Budki, który stwierdził, że jest bliski znalezienia "pięciu sprawiedliwych", którzy byliby gotowi porzucić Jarosława Kaczyńskiego. - Większość w Sejmie jest rzeczywiście niewielka. Ale większość w Senacie też opiera się na dwóch senatorach i nikt nie mówi, że ta większość trzeszczy. Jakoś teraz Borysa Budki nie oburza kwestia przeciągania posłów Zjednoczonej Prawicy do siebie, teraz jest to dopuszczalne. A kiedy ja podnosiłem, że różnie może być z większością w Senacie, że będziemy pracować nad tym, by przekonać niektórych senatorów, żeby przeszli na naszą stronę, to wywoływało to niesłychane, teatralne wręcz, oburzenie - mówił Pęk. - Tego typu zjawiska są w polityce normalne. Prowadzi się różne rozmowy, kalkulacje, ale potem jest moment: sprawdzam. To najczęściej są ważne głosowania - podkreślił wicemarszałek Senatu.
Natalia Durman Natalia Durman