antoni dudek (strona 3 z 4)

Ziobro oskarża UE. "To jest jałowe"
2
3:51

Ziobro oskarża UE. "To jest jałowe"

- Putin to bandyta, a bandyta zawsze boi się silniejszego. Za to bezkarnie igrał sobie z Unią Europejską. Trzeba uczciwie i głośno powiedzieć: to Unia w ogromnym stopniu przyczyniła się do zbudowania jego potęgi - stwierdził w rozmowie z "Do Rzeczy" minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Jego słowa komentował w programie "Newsroom" WP prof. Antoni Dudek (UKSW). - Zgadzam się ze Zbigniewem Ziobro w tym sensie, że także i Polska, jako część UE, kupując przez długie lata ropę i gaz od Rosji, wspierała rosyjski budżet. Ja rozumiem, że Zbigniewowi Ziobrze chodzi o to, że Francuzi i Niemcy handlowali z Rosją także po aneksji Krymu i mu się to nie podoba. Mnie się też to nie podoba, tylko jest pytanie: co to zmienia? - mówił. - Pan Zbigniew Ziobro nie mówi tego wprost, ale tak naprawdę chce wyjścia Polski z UE, ponieważ nie jest w stanie nakłonić - mimo swoich wieloletnich wysiłków - Unii, jej wiodących państw, do przyjęcia jego punktu widzenia na standardy obowiązujące w wymiarze sprawiedliwości. Więc powtarza te swoje slogany, nic z tego konkretnego nie wynika, poza tym, że to szachuje PiS i uniemożliwia od wielu miesięcy załatwienie sprawy likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego - ocenił Dudek. - Pan Ziobro cały czas próbuje na tej antyunijnej retoryce grać, za chwilę zacznie oskarżać UE, że ona nam nie daje pomocy dla uchodźców. Nic z tego nie wynika, to jest jałowe - podsumował.
Natalia Durman Natalia Durman
Marian Banaś może zostać pozbawiony wolności? Prof. Antoni Dudek: Bezprecedensowa sytuacja
1
2:49

Marian Banaś może zostać pozbawiony wolności? Prof. Antoni Dudek: Bezprecedensowa sytuacja

Według państwowej telewizji ustalenia Najwyższej Izby Kontroli to "niechlujne brednie". - To jest ogólnie obowiązująca linia. Ja mogę się założyć, że każdy kolejny negatywny raport NIK dotyczący sfery funkcjonowania aparatu państwowego czy przestrzeni publicznej będzie tak samo traktowany, jak pan zacytował - komentował w programie "Newsroom" WP prof. Antoni Dudek, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. - Marian Banaś jest traktowany dzisiaj przez PiS jak Donald Tusk, czyli wróg zasadniczy i najważniejszy przeciwnik. PiS będzie próbować rozwiązać ten problem, uchylając prezesowi NIK immunitet. Tylko najpierw trzeba przekonać do tego Pawła Kukiza i innych wahających się posłów. (...) Myślę, że będzie to problem. Paweł Kukiz, choć poszedł na pewną kooperację z PiS w innych sprawach, zdaje sobie sprawę, jaki może być finał. Jeśli Marian Banaś zostanie pozbawiony przez Sejm immunitetu, to możemy być świadkiem bezprecedensowej sytuacji, w której prezes NIK zostanie pozbawiony wolności. O to tutaj chodzi, jak sądzę - ocenił politolog, dodając, że byłby to "niebywały skandal". - To jest klasyczna kłótnia w rodzinie o skandalicznym przebiegu. Gdyby część Polaków miała odrobinę krytycznego stosunku, to już za to PiS powinien stracić 10 proc. w sondażach. To, że nie traci, pokazuje jak daleko zabrnęliśmy w tym zacietrzewieniu. Mamy dwie potężne grupy wyborców, do których nie przemawiają żadne racjonalne argumenty. Wyborcy są po prostu zahipnotyzowani - stwierdził prof. Dudek.
Kłótnia Tuska z dziennikarzem TVP. Ekspert komentuje wprost
8
2:44

Kłótnia Tuska z dziennikarzem TVP. Ekspert komentuje wprost

W środę w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata o praworządności w Polsce. Udział w niej wziął m.in. Mateusz Morawiecki. Wystąpienie premiera na późniejszej konferencji prasowej komentował lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. - Dzisiaj byliśmy świadkami zderzenia pisowskiego rządu ze ścianą - mówił. Kto lepiej rozgrywa ten temat: Morawiecki czy Tusk? - pytany był w programie "Newsroom" WP prof. Antoni Dudek (UKSW). - Czas pokaże. Jeśli Polska nie dostanie tej zaliczki (z Krajowego Planu Odbudowy - przyp. red.) do końca tego roku, Tusk będzie miał argument: ostrzegałem, widzicie, pierwszy krok w kierunku polexitu finansowego właśnie się dokonał, straciliśmy 5 mld euro. Natomiast jeśli jednak ta zaliczka wpłynie do Polski, cała narracja Tuska runie i będzie w dużym stopniu spalony - komentował. - W tej chwili są to PR-owe rozgrywki. Istotna jest ostateczna decyzja Komisji Europejskiej w tej sprawie. To ona określi, kto w tym meczu odniesie zwycięstwo - podkreślił. Prof. Dudek odniósł się również do spięcia, do jakiego podczas konferencji Tuska doszło z wysłannikiem TVP Info Miłoszem Kłeczkiem. - Jeśli się ogląda "Wiadomości" TVP, to się nie dziwię nerwowości Tuska. On tam jest stałym negatywnym bohaterem. Metody, jakimi się go zwalcza, są - z punktu widzenia nawet już nie merytorycznego, ale warsztatowego - skandaliczne - stwierdził. - Na jego miejscu robiłbym podobnie - podsumował.
Natalia Durman Natalia Durman
Czarny scenariusz dla rządu PiS. Ekspert ostrzega
3:59

Czarny scenariusz dla rządu PiS. Ekspert ostrzega

W środę w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata o praworządności w Polsce. Udział w niej wziął m.in. premier Mateusz Morawiecki. Czy przekonał Unię Europejską do swoich racji? - Zobaczymy po owocach. Będziemy mieli bardzo konkretny miernik przekonania Komisji Europejskiej - polski wniosek o pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy. Powinniśmy dostać prawie 5 mld euro zaliczki w ciągu najbliższych tygodni. Jeśli jej nie będzie, to znaczy, że tych pieniędzy nie będzie. Zobaczymy, czy przekonał. Na razie, sądząc po komentarzach, to raczej mu się to nie udało - komentował w programie "Newsroom" WP prof. Antoni Dudek (UKSW). Czy, jeśli pieniędzy dla Polski nie będzie, można mówić o porażce Morawieckiego? - W moim przekonaniu tak. Nie dalej jak jeszcze latem przekonywał, że wynegocjowanie tych pieniędzy w ramach KPO jest ogromnym sukcesem jego rządu. Nagle się okazuje, że jest jakiś problem. Dlaczego? Dlatego, że rząd PiS-u od 6 lat realizuje tzw. reformę wymiaru sprawiedliwości, która nie dość, że nie doprowadziła do jakiegokolwiek usprawnienia sądów, to jeszcze wywołała konflikt z UE - stwierdził Dudek. - Premier Morawiecki będzie musiał to wielu obywatelom wyjaśnić. Oni mogą się zacząć rozczarowywać rządem. Sprawa jest bardzo poważna, ona może mieć konsekwencje dla poparcia dla PiS-u - stwierdził.
Natalia Durman Natalia Durman
Podwyżki dla posłów? Prof. Dudek nie ma wątpliwości
3:06

Podwyżki dla posłów? Prof. Dudek nie ma wątpliwości

Prezydent Andrzej Duda podpisał rozporządzenie podwyższające płace dla wiceministrów. Czy w najbliższym czasie czekają nas podwyżki dla innych polityków? - Podwyżki może wprowadzić Sejm, bo tu trzeba zmienić przepisy. Andrzej Duda może być inicjatorem, bo sam nie może wprowadzić podwyżek dla rządu. Ale ja popieram to, bo w Polsce osoby piastujące wysokie stanowiska publiczne zarabiają za mało. (...) A dając im większe płace, powinniśmy też od nich więcej wymagać - komentował w programie "Newsroom WP" prof. Antoni Dudek, politolog i historyk z UKSW. - Natomiast dla PiS-u, partii skrajnie populistycznej, posługującej się demagogią, że "wszyscy inni politycy to złodzieje, tylko my jesteśmy uczciwi", ta sprawa jest oczywiście niezręczna. (...) To jedno z tych wydarzeń, które PiS-owi wyborczo nie pomoże, ale ja je popieram, bo obniżając te uposażenia dwa lata temu, co było przykładem skrajnego populizmu, PiS musi tę żabę zjeść - tłumaczył prof. Dudek. Prowadzący Mateusz Ratajczak dopytywał, jak powinna zachować się w tym przypadku opozycja. - Oni werbalnie, po cichu zaprotestują, ale tak, żeby za bardzo tego nie było słychać. Oczywiście nie mogą tego poprzeć, natomiast na pewno z tego powodu nie będą wyprowadzać ludzi na ulicę. Opozycja zdaje sobie sprawę, że te podwyżki powinny nastąpić - dodał politolog.
Porozumienie urośnie w siłę? Prof. Antoni Dudek o politycznej przyszłości Jarosława Gowina
3:21

Porozumienie urośnie w siłę? Prof. Antoni Dudek o politycznej przyszłości Jarosława Gowina

W sobotę odbył się kongres programowy Porozumienia. Podczas konwencji głos zabrał m.in. Zbigniew Girzyński, który w ostatnich dniach odszedł z klubu parlamentarnego PiS. - Nie wykluczam, że poseł Girzyński może się przyłączyć do Porozumienia, ale nie będzie to jakieś radykalne wzmocnienie potencjału tej partii. Nie widziałem w dziejach sondaży, w których Porozumienie samodzielnie przekraczałoby 5-procentowy próg wyborczy. (...) Nawet jeśli ta trójka zbuntowanych posłów przyłączy się do Porozumienia, to nie zmienia to faktu, że Jarosław Gowin musi sobie poszukać nowego koalicjanta, jeśli chce trwać w polityce - komentował w programie "Newsroom WP" prof. Antoni Dudek, politolog z UKSW. Jego zdaniem kolejnym koalicjantem wicepremiera Gowina może stać się Polskie Stronnictwo Ludowe. Były członek Rady IPN zaznaczył jednak, że jego zdaniem w najbliższym czasie nie będzie przyśpieszonych wyborów. - Żadnych jesiennych przedterminowych wyborów nie będzie. Być może będą wybory wiosną, ale pod warunkiem, że notowania PiS-u wzrosną, że Polski Ład da ten efekt, którego się prezes Kaczyński spodziewał. (...) Jeśli notowania PiS-u będą bliższe 30 proc. w sondażach, to żadnych przedterminowych wyborów nie będzie. PiS ciągle rządzi, więc dlaczego ma ten okres skracać i wystawiać to na próbę? - dopytywał retorycznie prof. Dudek.